Jak kultura osobista, papież Polak i czatGPT zaoszczędziły mi dziś hajs.


Zwiedzaliśmy dziś fabrykę parmezanu pod Modeną. Fajna wycieczka, klimaty nie moje, ale proces i wykorzystanie resztek robią wrażenie.


Na koniec mieliśmy degustację - na każdym talerzyku 12, 24, 36, 72 i 100-miesięczny parmezan do spróbowania z jakimiś dżemami, octami itp.


Zwiedzała z nami jakąś rodzinka z ju es end ej. Zostawili po sobie niezły rozpierdol, mimo że obok stolików każdy miał kosz, wyszli nawet nie mówiąc żadnego "dzięki, nara".


Jak weszła Pani ogarniająca i to zobaczyła, to mój od trzech miesięcy pilnie szlifowany z chatemGPT włoski wystarczył żeby uznać, że nie były to miłe słowa. Jako że szpanuje kaleczę teraz mowę Dantego gdzie się da, a młody podchywtuje, to jego BONZIORNO KOMESTA już Panią rozczuliło, a jak zobaczyła że po sobie sprzątamy, to po chwili zebrała ten pierwszej klasy parmezan do papierowego pudełka i dała mówiąc że ona i tak musiałaby to wyrzucić przed następną degustacją, a Polaków szanuje bo Jan Paweł II był wspaniałym człowiekiem XD


I tak dostaliśmy prawie kilogram parmezanu w kawałeczkach, w tym całkiem pokaźną ilość ponad ośmioletniego, który chodzi po 10 euro za 100 gramów xD


#wlochy

c14f99b9-a4b7-4f82-9557-ead8cda68330

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować