Jadąc dzisiaj przez Ząbki zobaczyłem Dużego Fiata stojącego na chodniku. Za szybą miał karton z napisem "Sprzedam" w stylu tych z lat 90. Nie jestem ogromnym fanem polskiej motoryzacji, ale chodzi mi po głowie posiadanie jakiegoś starego złomka, na którym uczyłbym się mechanikowania w wolnych chwilach. W sumie to nawet nie mam gdzie go teraz trzymać, ale to najmniejszy problem. W końcu to Duży Fiat. Samochód powodujący usmiech nostalgii lub politowania, w zależności od okoliczności.
Zdecydowałem, że zawrócę, wypytam o szczegóły i rzucę jakąś niezbyt wysoką kwotą "a nuż się dogadamy".
Zawróciłem, zobaczyłem drugi karton z ceną i pojechałem dalej. 35 tysięcy polskich złotych za śmierdziela pasowanego stopami na montowni w żeraniu. Jak wracałem do domu zniesmaczony zastanawiałem się, czy to te złoty klasycznej motoryzacji zepsuły tak rynek, czy może starszy Pan nadal żyje cenami sprzed denominacji.
Zdjęcie zabytku, znaczy niedobytku.
#motoryzacja #klasycznamotoryzacja #fso #rozkminy #gsautorsko
