Ja też potrafię coś ugotować. Dzisiaj dogadzam rodzince. Ale surowej ryby to ja nie toleruje. Za to są krewetki na maśle, łosoś wędzony na zimno i ogoreczek. Wygląda pięknie a jakie to dobre!


#gotujzhejto

98dda743-28cc-40ec-bfde-a9c4f9b6504b

Komentarze (28)

@Opornik nie no to raczej chyba zależy od ryby. Ale ryby mogą mieć pasożyty i różne bakterie. Po co ryzykować jak można nawet na parę wrzucić. A taka świerza ryba z lodu na stoisku z rybami to nawet dużo wody nie ma i na masełko można wrzucić.

@bejonse jeszcze była cała miska odpadków które się brzydko obcięły. Nie jesteśmy otyli ale szczupli też nie. Ja to staram się ojcu dogadzać różnymi specjałami żeby jadł bo chemie bierze i chudnie. Więc robimy co możemy żeby miał apetyt.

@DexterFromLab to kup kilka saszet na próbę. Takie powiedzmy, pelnowartoswe posiłki w proszku. Jak ktoś ma apatię do jedzenia jak twój tato, tak sobie wypije na raz. Nawet nie jest to niesmaczne.

Nigdy nie zrozumiem fenomenu sushi. Żeby nie było, byłem w Japonii i jadłem w kilku knajpach od tych tanich do droższych. Nie jest to wcale dobra potrawa, a ludzie u nas dostają orgazmów jak wezmą trochę ryżu i surowej ryby do ust. W smaku nasze sushi nawet nie przypomina ich lokalnego. Dodatkowo jako ciekawostkę powiem wam, że w Japonii się sushi nie je na co dzień. Tam się to jada od wielkiego dzwonu lub by uczcić jakieś ważne wydarzenie. Dodatkowo to nie jest nawet świeża ryba, a ryba mrożona i mimo mrożenia nawet w kraju kwitnącej wiśni zdarzają się infekcje pasożytami.


Uważam, że nasz schaboszczak z ziemniaczkami i colesławem jest o niebo lepszą potrawą.

@BoTak ja też tego nie robię często. 4-ty raz w życiu zrobiłem. Nie zajadam się tym jakoś specjalnie. Ale wszystkim bardzo smakowało więc nie marudzę. Czasami zrobię taką żadką potrawę która wychodzi drogi za składniki ale i tak ułamek ceny tego co w restauracji. A jak ja zrobię to porcja jest uczciwa a w smaku praktycznie takie samo a ja szefem kuchni nie jestem.

@BoTak zgadzam się z Tobą Dla mnie to potrawa bez smaku. A w najlepszym przypadku o ohydnym smaku jak dodasz sosu sojowego, czy wasabi. Dobra to jest pizza, paella, pad thai, a nie sushi. Sushi to dla mnie tani zapychacz - bo tym właśnie był. Coś jak u nas ziemniaczek, z tym, że ziemniaczki są smaczniejsze

@GtotheG proszę Pani. Ziemniaczki to jest najwspanialszy dar Gai dla ludzi. Sam ziemniak już jest smaczny. Ziemniaczek i szczyptą soli to już jest przysmak. A już inne potrawy, sałatki, puree, zapiekanki, chlebki to proszę Pani poezja i życie jest piękne i smaczne. Ale jak mówiłem. Domownicy byli wczoraj szczęśliwi a Tato jeszcze rano wspominał. Więc jeśli im smakuje to proszę bardzo. Jest jeszcze jedno danie które ja robię, mi nie smakuje ale każdy chce żebym to robił - chaczapuri czyli taki gruziński placek z jajkiem i serem. Dla mnie jest to kompletny zapychacz, ale żeby miało to jakiś smak to dodaje papryki do sera. Jest to odejście od oryginalnego przepisu i kombinowanie ale inaczej ciężko było by mi to zjeść. Bardzo lubię gotować. A co do pizzy, ja wiem że są pewne konwenanse co do ciasta. Ale ja nie mam takiego pieca żeby agnąć odpowiednią temperaturę. Ale przy odpowiednim doborze składników można przyrządzić smaczną domową pizze. Niestety odpada pomidor bo zwykły domowy piekarnika nie daje rady odparować szybko wody i przypiec nad czym ubolewam no ale trudno taka jest cena domowej pizzy.

@BoTak "dobra" w jakim sensie? W sensie zdrowotnym jest dobra, w sensie smakowym to kwestia osobista i jak widać wielu ludziom smakuje. Dla mnie sushi jest mega. I to najepsza szama lotniskowa jak coś na szybko trzeba wrzucić odżywczego i lekkiego.

Zaloguj się aby komentować