Ja nie wiem, Nolan wyraźnie maj jakąś wizję na ten film, zaczekam zobaczę, może się zawiodę, jak na większości filmów Nolana. Ale kociokwik ludzi o ten film straszny, a jeszcze nawet nie wyszedł. Odyseja jest po prostu miałka, chujowo się ją czyta i każda adaptacja ma spore szansę na śmierć przez denność oryginału. Może uwspółcześnienie tej historii ma sens, może luźne podejście ma sens.
Ja najbardziej na ten film pluję, bo ma 2g 52m, gówno trend.
