Hmm, a o co konkretnie chodzi w tym memie? Tzn. jakie naruszenia Konwencji Genewskiej zarzuca się Izraelowi w kontekście obecnych walk z Hamasem? Z tego co się orientuję, to prawo międzynarodowe regulujące zasady prowadzenia wojen nie jest zbyt 'pro-cywilne'. Jest napisane dla wojskowych toczących wojnę, a dopiero w drugiej kolejności dla cywili. Jeśli w osiedlach mieszkalnych ukrywają się żołnierze albo mają magazyny, to całkowicie uzasadnione jest bombardowanie osiedli.
@Deykun ? Hamas zaatakował Izrael z terenów palestyńskich, w tym z obszarów zamieszkałych przez cywilów. Jakiej odpowiedzi ze strony Żydów oczekujesz?
Tylko realnie: odpowiedź, że przemyślą swoje zachowanie, pokajają się za prześladowanie Palestyńczyków, wybaczą ostatni atak i zbudują wielką Żydowsko-Palestyńską komunę jest utopijny. Tak ludzie nie działają.
@matips
Odcięcie wody i prądu jest zbrodnią wojenną, specyfikujesz do "obecnych walk z Hamasem", żeby przypadkiem nie zauważyć, że więcej trupów przypadkowych i nieprzypadkowych jest po stronie Palestyny od lat, i że Izrael osiedla się na terenach należących do Palestyńczyków przy krytyce opinii międzynarodowej w tym USA i tak wiem, że Hamasowi nie chodzi o te tereny, ale jak najbardziej jebać Izrael za to.
Ja nie mam problemu żeby jebać Hamas, wiedzieć, że 50% Palestyńczyków popiera Hamas i ich też jebać, wiedzieć, że polityka Izraela to apartheid i go też jebać, że nie odcinają podstawowej infrastruktury tam teraz tylko to jest stały element życia w tym reżimie i ciebie za to, że z jakiegoś powodu otwierasz mordę sugerując, że w tym sporze są jacyś dobrzy.
To już pomijając to, że przypadkowe postronne trupy są dla ciebie uzasadnione, w sumie jestem realistą i dam ci ten punkt, ale tych rakiet na osiedla mieszkalne nie wystrzeliwują ani dobrzy ani niewinni ludzie.
Żeby kurwa twierdzić, że tylko jedna ze stron dopuszczała się w tym rejonie zbrodni wojennych trzeba mieć dobrze podkręcony poziom zezwierzęcania i po prostu nie uważać drugiej za ludzi, sentyment który jest powszechny po obu stronach tego konfliktu o drugiej.
@Deykun Izraelici w żadnym wypadku nie występują w tym konflikcie jako "dobrzy". Nie chciałem tego sugerować i wydaje mi się że tego nie zrobiłem.
Realistycznie patrząc, jeśli strony konfliktu chcą chronić swoich cywilów dzięki ich statusowi oraz dzięki przyjętym konwencjom wojennym, to muszą prowadzić wojnę w sposób konwencjonalny - mieć bazy wojskowe oddalone od osiedli cywilnych, atakować cele wojskowe itp.
Zaloguj się aby komentować