Komentarze (10)

@Half_NEET_Half_Amazing kiedyś miałem z tym problem, że jak nie będę się odzywał to będzie niezręczna cisza. Teraz już wiem, że są co najmniej 2 osoby w rozmowie więc ta druga osoba też może się odezwać. A jak nie chce to trudno, będziemy siedzieć w ciszy, nie krępuje mnie już to.


Najlepiej na się pracuje z takim ziomkiem z którym kompletnie się do siebie nie odzywamy, jedynie cześć cześć i tyle. On robi swoje ja swoje, w czasie wolnym każdy zajmuje się swoimi sprawami i tak jest najlepiej


Najgorsze są te co pierdoła byle by pi⁎⁎⁎⁎lić i nie dadzą spokoju

@cebulaZrosolu

no właśnie ciągle zbyt mało ludzi nie rozumie, że siedzenie w ciszy nie musi oznaczać niczego złego

nie mam niczego ciekawego do powiedzenia to siedzę cicho i elo

im starszy jestem tym mniej mam ochotę mówić cokolwiek..

@Half_NEET_Half_Amazing ja tak w poprzedniej firmie miałem. O ja pi⁎⁎⁎⁎lę jak ja nie cierpiałem tych ludzi. No k⁎⁎wa w większości grup w których się obracałem kiedykolwiek uchodzę za osobę zabawną, wręcz śmieszną. Między tych wszedłem i równie dobrze mógłbym gównem w szybę rzucać.


No nie i k⁎⁎wa c⁎⁎j, nic nie siedziało, ich żarciki mnie zresztą też nie. Takiego niedopasowania charakterów to ja w życiu nie doznałem i mam nadzieję, że nigdy nie doznam. Skrajnie inni ludzie, wkurwiali mnie samą swoją obecnością XD

Zaloguj się aby komentować