Dyskusja użytkownika 100mph
I cyk, Romanowski na 3 miesiące do aresztu. Będzie mógł się tam dobrze wykurować. #polityka
I cyk, Romanowski na 3 miesiące do aresztu. Będzie mógł się tam dobrze wykurować. #polityka
@Wyrocznia @Cybulion @100mph a teraz sobie wyobraźcie, że to samo by się działo bez propagandy. Nie lepiej by było? Romanowski by siedział bez kompromitowania całej prokuratury
Pisałem to już sto razy, wszyscy popierają rozliczenia, a nawet nie ma to znaczenia kto je popiera, jeśli prokuratura i sądy działają to siłą rzeczy pisowców rozliczą, to się dzieje cały czas niezależnie od polityków
Ja się sprzeciwiam robieniu z tego propagandy, wyolbrzymianiu, wykorzystywaniem tego do polaryzacji, wojny plemion i mobilizacji wyborczej, bo z tego jest więcej szkód niż korzyści. Czy to naprawdę aż takie skomplikowane?
@dziedzicpruski to jeszcze raz
Możemy założyć, że prokuratura pracuje nad rozliczaniem pisowców, tempo jest jakie jest, przyzwyczailiśmy się. Politycy widzą, że ogień wyborców gaśnie i chcą jakichś symbolicznych ofiar, naciskają na prokuraturę, prokuratura szybko się bierze za Romanowskiego i w pośpiechu nie zauważa, że on ma immunitet. Wychodzi niezręcznie, a Romanowski ma 3 miesięce na przygotowanie się
i w pośpiechu nie zauważa, że on ma immunitet.
@smierdakow To raczej nie była wpadka, tylko ugięto się pod presją szczekających piesków. Romanowski nie miał drugiego immunitetu.
Członkami Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy są parlamentarzyści, którzy posiadają immunitet. Ale tylko w państwach, w których sprawują mandat.
W związku z pełnieniem funkcji w ZPRE powinni mieć ochronę również poza granicami swojego państwa, a konkretnie w państwach należących do Rady Europy.
Dlatego otrzymali oni immunitet obowiązujący na terenie Rady Europy, ale wynikający z immunitetu krajowego. Podobnie jak funkcja delegata do ZPRE wynika z pełnionego mandatu w krajowym parlamencie.
Wygaśnięcie mandatu krajowego skutkuje utratą funkcji delegata do ZPRE. Jakoś nie słychać, żeby ZPRE wyrażała zgodę na wygaśnięcie mandatu parlamentarzystów, albo na ich odwołanie przez władzę zwierzchnią.
Bo przecież ci delegaci są po prostu wyznaczani do ZPRE w swoich krajach. Nie mają żadnej kadencji. I tak jak delegaci są powoływani, tak mogą być odwoływani, a immunitet ZPRE obowiązuje poza granicami Polski, na terenie państw członków RE.
Regulacje prawne ZPRE nie są w żaden sposób nadrzędne nad przepisami krajowymi. Za to kraje członkowskie RE, respektują na swoim trenie prawo do immunitetu nabytego w kraju, który delegat reprezentuje.
Ponieważ sytuacja była nowa i zrobił się wokół niej szum, więc ustąpiono. Ale co ma wisieć, nie utonie.
I większość wychodzi z tego założenia. Za to niektórzy mają problem, że teraz to za późno. Pewnie należy mu darować, w związku z tym?
Podobnie jak ci co twierdzą, że nie karajmy gości za błahostki, bo przecież ciążą na nich poważniejsze zarzuty.
Ciekawa linia obrony przestępców.
Zaloguj się aby komentować