Dyskusja użytkownika Wyrocznia
I cyk, Prezes wraca do rządu w randze wicepremiera. Jacek Sasin już ogłosił, że wicepremierem być przestaje. Podobno tak samo mają zrobić pozostali.
"To zawsze jest bardzo dobry pomysł, by Prezes był w rządzie" - powiedział tzw. premier, który - co chyba jest dla wszystkich absolutnie jasne - nie wpadł na rzeczony pomysł. A gdy mu go już przedstawiono - nie miejmy tu również żadnych złudzeń - nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia.
Mamy rząd Schroedingera.
Gdy nie patrzymy, rząd jest Potężny i Zwarty, dziarsko rozwiązuje kolejne problemy, wstaje nas z kolan, zostawia więcej pieniędzy w kieszeniach Polaków (co do czego "eksperci są zgodni"), nieustająco wypada najlepiej we wszystkich rankingach, a cały świat mu zazdrości i spisuje od niego pracę domową (poza Niemcami, oni tylko nienawidzo i zazdroszczo).
A gdy patrzymy, okazuje się, że szef owego rządu nie ma nic do gadania w sprawie tegoż rządu rekonstrukcji i wymiany wicepremiera.
Dopóki macie zamknięte oczy, oba stany rządu są równie prawdopodobne. Gdy je otworzycie, materializuje się tylko ten drugi.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #putinowskapolska #polityka
(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
