I chyba jednak nie wrócę póki co na ulicę, będę miał pracę (i to nie taki najgorszy januszeks) od następnego miesiąca, tylko muszę sobie ogarnąć hajs na jakiś skuter lub hulajnogę elektryczną, bo trzeba dojeżdżać. Puszki chyba pójdę zbierać a w ostateczności poproszę osoby, na których łasce obecnie jestem, choć i tak to pasożytowanie już mnie zmęczyło. Jak wypali to będzie dobrze, jak nie wytrzymam pracy psychicznie lub fizycznie to po prostu będę musiał się zabić w jakiś sposób. #przegryw #bezdomnosc #gownowpis
Komentarze (9)
@cansado nie rozumiem. W pace istnieje wiele sposobów na wycieczkę na szpitalke albo wariatkowo. Nie znam Hiszpanii. Wiem że w trudnych miesiacach w Polsce bezdomni kołują sobie ewakuacje do szpitala. Nie myślałeś o takim scenariuszu? Albo programie wychodzenia z bezdomności? (Nie oceniam, chodzi mi o to czy myślałeś i zaznajomiles się z możliwościami, wmaganiami, realiami?)
@Zlasu Szczerze bym wolał ulicę niż pakę czy wariatkowo. Poza tym, obecnie nie jestem w Hiszpanii, tylko w innym kraju. Liczę, że jeśli wytrzymam oczywiście, to w kilka lat odłożę na mieszkanie w Hiszpanii, musiałbym nie wydawać więcej, niż konieczne, żyć w ascezie, ale może to być realne. Póki co da się jeszcze tam kupić małe, umeblowane mieszkanie w cenie 25-30 tysięcy euro.
@Zlasu Nie tak dawno temu przepracowałem dwa tygodnie, tylko tyle bo to była praca tylko na taki czas, i nawet dałem radę, ale czy dam znowu radę na długą metę w tej pracy która mnie czeka to ciężko powiedzieć, oczywiście chodzi przede wszystkim by wytrzymać psychicznie. Chore to wszystko, czuję bezsens we wszystkim co robię, ale to robię bo instynkty nakierowują mnie na przetrwanie, ale myślenie o tym bezsensie podczas każdej sekundy w pracy to ogromny ciężar.
@cansado
> myślenie o tym bezsensie podczas każdej sekundy w pracy to ogromny ciężar
Witamy w dorosłości. Dolicz do tego ogromnego ciężaru swoich bliskich o których chcesz się troszczyć jak umiesz najlepiej, by mieli ciepło, sucho, brzuszki pełne, a na buźkach uśmiechy.
Na niewtajemniczonych robi to spore wrażenie
Zaloguj się aby komentować