Komentarze (16)
A ta noga z samego przodu to jest zajęcie się Kolumbią xD
Ciiii... Dla kilku tutaj to jest WIRTUOZERIA. Nie psuj im zachwytu nad tą WIRTUOZERIĄ!
@dzangyl bo akcja z jego pojmaniem taka była xD (co nawet ten mem pokazuje, a co będzie dalej kto wie, może też mem to pokazuje xD). Czasami lepiej się nie odzywać bo całkiem przypadkiem można się skompromitować, prawda? ;)
@dez_ oj gdybyś tak posłuchał własnych rad i przy okazji sięgał umysłem dalej niż tydzień do przodu, ehh...
@dzangyl skoro ja tydzień do przodu sięgam to kolega mam wrażenie gdzieś tak 15min w przód patrzy, ale ok. Nie będziemy tu zaśmiecać swoim sporem tematu. Pozdrawiam
@dzangyl porwano dyktatora z mozliwie najmniejszymi stratami w ludziach po obu stronach. trudno na cos narzekac. a co ty w tym widzisz takiego zlego, to nikt nie wie
@dez_ skończ już panie wirtuozie xD
@solly-1 poważnie pytasz? Spójrz na wpis który komentujesz, zrozumiesz.
@dzangyl nie odpowiadasz. Czyli twoim zdaniem problem w porwaniu dyktatora jest taki, ze nie ma dalszego planu na odbudowe kraju?
@solly-1 problem jest taki, że nie ma żadnego planu. Przylecieli, pozabijali ludzi, porwali człowieka, trzymają go w niewoli bez żadnego prawnego mandatu (olali kongres i swoje własne prawo) zachowując się właśnie tak jak to mają w zwyczaju reżimu autorytarne i/lub dyktatury. W kraju panuje chaos, stan wyjątkowy, ludzie z tego powodu mają kolejny powód by cierpieć i pewnie będą, a może już są ofiary. W tym samym czasie trumpek opowiada o ropie, o przejęciu zasobów NIEPODLEGŁEGO narodu bez jego WOLI, siłowym przejęciu władzy w SUWERENNYM państwie, a gdy wiceprezydent tego kraju mówi, że to co gada trumpek to stek bzdur i tak nie będzie, ten jej grozi jak typowy dyktator i uzurpator. Do tego jego wypowiedzi aż przesiąkają XIX wiecznym kolonializmem, ale to że pomarańczowy wzdycha tęsknie do XIX wiecznych czasów i ówczesnej zdegenerowanej i dzikiej polityki wiemy nie od wczoraj.
Jak tylko republikanie stracą kongres, ta WIRTUOZERSKA akcja, będzie jednym z powodów do wyrzucenia tej ohydnej kreatury z fotela prezydenta. Taka to jest wielka WIRTUOZERIA.
@dzangyl
Przylecieli, pozabijali ludzi
I ile tych ofiar jest? Ilu zginelo? Znasz jakas mniej krwawa interwencje w obcym panstwie?
porwali człowieka
Ojej, biedactwo. Czym on sobie zasluzyl na tak podle traktowanie? Przeciez zawsze dzien dobry na klatce mowil.
trzymają go w niewoli bez żadnego prawnego mandatu (olali kongres i swoje własne prawo) zachowując się właśnie tak jak to mają w zwyczaju reżimu autorytarne i/lub dyktatury
Tu cos jest na rzeczy. Ale jezeli zdajesz sie tak przestrzegac przed rezimami autorytarnymi, to mam dobre wiesci dla ciebie: porwany czlowiek jest dyktatorem. Mozna sie zastanowic, czy to zle, zeby wbrew prawu jednego panstwa obalic dyktature w innym. Dla mnie to nie brzmi najgorzej.
W kraju panuje chaos, stan wyjątkowy, ludzie z tego powodu mają kolejny powód by cierpieć i pewnie będą, a może już są ofiary.
Gwarantuje ci, ze niewazne, co by sie tam wydarzylo, czy Stany mialyby plan, czy tez nie - narzekalbys na to samo. Tez bylby stan wyjatkowy, chaos i "moze juz bylyby ofiary". Zmiana wymaga dostosowania sie.
W tym samym czasie trumpek opowiada o ropie, o przejęciu zasobów NIEPODLEGŁEGO narodu bez jego WOLI,
siłowym przejęciu władzy w SUWERENNYM państwie, a gdy wiceprezydent tego kraju mówi, że to co gada trumpek to stek bzdur i tak nie będzie, ten jej grozi jak typowy dyktator i uzurpator.
Pozwolmy sobie na drobny eksperyment myslowy: czy gdyby to sie przydarzylo Lukaszence, albo Putinowi, to tez bys nad tym rozpaczal? Jesli mowisz o "woli narodu" i "suwerennym panstwie", to brzmi to troche zabawnie w kontekscie panstwa, ktorego glowa falszuje wybory i ma w dupie wole tego narodu. Maduro mial im cos lepszego do zaoferowania? W jakimkolwiek stopniu?
Jak tylko republikanie stracą kongres, ta WIRTUOZERSKA akcja, będzie jednym z powodów do wyrzucenia tej ohydnej kreatury z fotela prezydenta. Taka to jest wielka WIRTUOZERIA.
W swietle prawa amerykanskiego, pewnie tak.
@solly-1 Mowa jest o około 40 żołnierzach. Ofiar wśród ludności cywilnej jeszcze nie znamy, ale w takim państwie gangi które poczują krew mogą spowodować spore cierpienie ludności cywilnej i na pewno wielu ucierpi.
Nie ważne kim był, ważne jest PRAWO MIEDZYNARODOWE, bez jego przestrzegania mamy prawo dżungli, dzicz, zezwierzęcenie i drogę do dyktatury, gdy ktoś jednoosobowo decyduje kto jest zły i czy można go uprowadzić lub zabić. To są gangsterskie standardy niczym nie różniące się od dyktatury w którą rzekomo te działania są skierowane. Takiego prawa i świata chcesz dla siebie i innych?
Błędnie zakładasz, że nie ważne co by się wydarzyło moja reakcja byłaby taka sama. Takie założenie jest po prostu głupie. Zmiana wymaga dostosowania? Łatwo ci przychodzi to mówić, w nie swoim imieniu, gdy to nie dotyczy ciebie, siedzącego w ciepłym fotelu. Oj łatwo ci to przychodzi.
Już tutaj ktoś inny starał się przeprowadzać taki eksperyment myślowy i moja odpowiedź jest taka sama. Wszelkie działania muszą mieć poparcie w prawie międzynarodowym i gdyby ktoś uprowadził Putina byłoby to przeze mnie traktowane tak samo. Co daje ci prawo do wkraczania do suwerennego narodu i wtrącania się w ich sprawy? Czy tylko w Wenezueli? Czy może w innych krajach też trzeba interweniować? Np. w Polsce gdzie są spory konstytucyjne? Może ktoś obcy powinien za nas, tak jak USA za wenezuelczykow, rozwiązać problem uprowadzając kilku polityków? Kto wskaże których?
Naprawdę uważasz, że bandyckie metody są sposobem na rozwiązywanie sporów międzynarodowych? Czy państwa "prawa", "cywilizowane" stosując bandyckie metody będą się czymś różnic od tych reżimów? Chcesz świata opartego na sile, przemocy, porwaniach, pokazowych procesach? Chcesz powrotu do XIX wiecznej polityki kolonialnej? Spójrz szerzej, a nie tylko z perspektywy szeryf USA porwał złego dyktatora z Wenezueli i teraz zapanuje miłość i braterstwo. Porwania, pokazowe procesy i bramie narodów pod swój byt sposobem na rozwiązanie wszelkich problemów...
To jałowa dyskusja. Zwłaszcza, że tu nie chodzi o żadne obalanie dyktatorów, tylko o interesy USA i gdyby Maduro się dogadał z trumpkiem to by sobie był dyktatorem nadal.
@dzangyl
Mowa jest o około 40 żołnierzach. Ofiar wśród ludności cywilnej jeszcze nie znamy, ale w takim państwie gangi które poczują krew mogą spowodować spore cierpienie ludności cywilnej i na pewno wielu ucierpi.
40 zolnierzy jako cena porwania dyktatora? Brzmi wrecz zajebiscie. Mamy jakies lepsze przyklady interwencji w obcych panstwach? A gangi... to zdaje sie problem panstwa, ktore pozwolilo na ich rozwoj do tej pory. Z reszta, to jest gdybanie.
Nie ważne kim był, ważne jest PRAWO MIEDZYNARODOWE
Cytujac pewnego kanclerza: mnie nie interesuje prawo, mnie obchodzi sprawiedliwosc. Co do zasady prawo powinno byc przestrzegane, ale nie bede ubolewac nad porwaniem dyktatora, a nie, jak ty go nazywasz, czlowieka. Bardziej pasuje okreslenie "smiec". Pomijam to, ze trumpek nawet nie probowal tego nazwac demokratyzacja i kieruje sie korzysciami.
bez jego przestrzegania mamy prawo dżungli, dzicz, zezwierzęcenie i drogę do dyktatury, gdy ktoś jednoosobowo decyduje kto jest zły i czy można go uprowadzić lub zabić
Przestrzegajac prawo miedzynarodowe mielismy wlasnie taka sytuacje w Wenezueli od wielu lat.
Błędnie zakładasz, że nie ważne co by się wydarzyło moja reakcja byłaby taka sama. Takie założenie jest po prostu głupie.
To jak mialoby to zostac rozegrane tak, zebys nie mial pretensji? Czekam na wyjasnienie.
Zmiana wymaga dostosowania? Łatwo ci przychodzi to mówić, w nie swoim imieniu, gdy to nie dotyczy ciebie, siedzącego w ciepłym fotelu. Oj łatwo ci to przychodzi.
Tak, latwo mi to mowic, kiedy czytam o uprowadzeniu, powtorze, dyktatora. Dyktatora. Ktory sfalszowal wybory uprzednio doprowadzajac kraj do ruiny. To ci ludzie mogli sobie siedziec w cieplym fotelu, ale jeszcze pare lat temu ichniejsi chirurdzy operowali pacjentow swiecac sobie telefonami.
Wszelkie działania muszą mieć poparcie w prawie międzynarodowym i gdyby ktoś uprowadził Putina byłoby to przeze mnie traktowane tak samo
lol, to ja nie wiem, gdybym mial przycisk, po ktorym zostalby odstrzelony, to bym kliknal bez zastanowienia. Moze jestes jakims zapalonym idealista i czekasz, az ktos w koncu Putina aresztuje (oczywiscie zgodnie z prawem) i udolnie doprowadzi do Hagi. Machajacy papiez.jpg
Czy może w innych krajach też trzeba interweniować? Np. w Polsce gdzie są spory konstytucyjne? Może ktoś obcy powinien za nas, tak jak USA za wenezuelczykow, rozwiązać problem uprowadzając kilku polityków? Kto wskaże których?
Polska to nie Wenezuela. Nie kazdy przypadek jest taki sam. I tak jak mozna sobie mowic, ze trump ma w dupie prawo (co jest prawda), tak ja mowie, ze teraz mnie niewiele obchodzi to prawo. Odstrzelenie Bieruta przez wykletych tez byloby nielegalne, ale nie uzalalbym sie nad tym, ze sa wandalami z prawnego punktu widzenia.
Naprawdę uważasz, że bandyckie metody są sposobem na rozwiązywanie sporów międzynarodowych? Czy państwa "prawa", "cywilizowane" stosując bandyckie metody będą się czymś różnic od tych reżimów?
Gdyby to byla "interwencja demokratyzujaca", to by mi nawet pasowalo. Oczywiscie to musialoby zostac zrobione sensownie. A zeby to dzialalo sensownie, potrzebny bylby plan, ktory na 100% wymagalby okupacji tego kraju, stanu wyjatkowego i kryzysu, czego ty bys w ogole nie zaakceptowal. Bo z jednej strony "hehe, porwal, debil, a planu nie ma, a powinien jakis byc". Dalsze akcje pociagalyby za soba znacznie wiecej ofiar smiertelnych, dluzszy kryzys i stan wyjatkowy/wojenny, wiec nie wiem, co by cie usatysfakcjonowalo. 40 zolnierzy to juz dla ciebie niesamowity skandal przeciez.
Zwłaszcza, że tu nie chodzi o żadne obalanie dyktatorów, tylko o interesy USA i gdyby Maduro się dogadał z trumpkiem to by sobie był dyktatorem nadal.
A wiesz dlaczego bylby dyktatorem nadal? Bo to swiete "prawo miedzynarodowe" zwyczajnie wszystkim pozwala na wszelkie kurioza, o ile te nie wychodza na zewnatrz kraju. Do tej pory jestem bardzo zainteresowany jak widzisz rozwiazanie takich problemow legalnie. Ale tak nieutopijnie. Szczekanie, ze to taki skandal, naruszenie integralnosci, czy czegos tam uspokaja sumienie. I to jest wygodne.
Ten obrazek konia równie dobrze można podpisać "Trump przed kampania i po wygranych wyborach". Choć tu w zasadzie zamiast trumpa można wpisać też dowolnego naszego polityka
Komentarz usunięty
@nietzsche co by nie mówić to uwalenie szefa i wzięcie drugiej w kolejności i powiedzenie jej "teraz ty rządzisz dopóki będziesz grzeczna i dasz nam ropę" to oryginalna koncepcja, patrząc na to co odwalili w Iraku (rozwalenie państwa, zbudowanie od nowa, z zakazem zatrudnienia dla setek tysięcy członków armii, co mogło pójść nie tak) czy Afganistanie (udawanie że teraz tam istnieje jakieś państwo i pompowanie dziesiątek miliardów w jego rozwój, które zostały bardzo kompetentnie rozkradzione xD).
Zaloguj się aby komentować
