Komentarze (9)

@milew polecam! Byłem 2 tygodnie i super wspominam.


Nikt mi do głowy broni nie przystawiał ;) Dużo tam uzbrojonej w długą broń policji, punktów kontrolnych i ochroniarzy sprawdzających dokumenty na każdym kroku, więc nie mniej, coś na rzeczy musi być.

@lurker_z_internetu Też byłem i potwierdzam - dużo policji. Jak pogadałem z miejscowymi, to ponoć na Jukatanie mają podobną ilość policjantów na mieszkańca co w PL, tylko, że ich policja stara się być widziana i bardzo podkreśla swoją obecność (np. jeżdżą wszędzie ze światłami, w wielkich, obklejonych pickupach). Mieszkaniec Jukatnau z którym rozmawiałem powątpiewał w to, czy ci z długą bronią mają do niej amunicję xD.

Ponoć na Jukatanie nie ma miejsc "no go" i wszędzie jest bezpiecznie. Z drugiej strony zależy kogo się o to zapyta, bo np. ludzie pochodzący z Cancún uważają Cancún za bezpieczniejszy od Playa del Carmen i na odwrót xD. Bywają też Meksykanie co uważają swoje dzielnice w Mexico City za bezpieczniejsze od Riviera Maya- każdy ma swoją perspektywę. Jeden z moich rozmówców uważał, że w większości Meksuku jest bezpieczniej niż w USA - o ile nie szuka się kłopotów i nie interesuje się handlem narkotykami, to dużo rzadziej trafiają się strzelaniny jak w USA.


My chodziliśmy po miastach na Jukatanie swobodnie i nie poczuliśmy się ani razu zagrożeni.

@matips Nie dzięki. Zawsze jadę w formule wsiąść do pociągu byle jakiego. Może uda mi się to miejsce też tak przemierzyć. Chociaż pewnie tam pociągów nie ma

@milew Meksyk zrealizował w dużej części wielki projekt Pociągu Majów. Zbudowali kolej, podobno całkiem sensowną - choć rzecz jasna ma dużo ograniczeń których nie mają samochody. Z dziwactw, to dworce są położone daleko od centrów i trzeba brać taksówki. Ikoniczne wręcz są stanowiska archeologiczne, do nich będziesz potrzebował transportu innego niż kolej.

@milew życzę Ci by jak najszybciej to się udało

miasteczka majów rozwalają głowę, do tego dorzuć cnoty, żarcie, kurła czego chcieć więcej

no fakt trzeba trochę uważać, gdzie się chodzi, z kim się gada, ale mimo to warto

Zaloguj się aby komentować