Komentarze (20)

@huudyy zupełnie nie, zawsze miałem problemy z nazywaniem niektórych kolorów, czasem pewne odcienie zielonego mieszają się z czerwonym (np. jak zbieram poziomki to widzę, że są czerwoje a reszta wokół zielona, ale nie ma między tymi kolorami kontrastu jakby) Tak naprawdę dopiero na teście z cyferkami w podstawówce się dowiedziałem, że jest coś nie tak.

@izopropanol dzięki za odpowiedź zastanawiam się czy np przy jabłkach też byś miał ten problem czy np tylko poziomki mają ten specyficzny kolor

@huudyy z jabłkami to samo, czerwony jest bardzo podobny do zielonego. Niektóre odcienie wyglądają tak samo, inne da się odróżnić, ale szukanie czerwonego wśród zielonego to tak jak byś szukał zielonego wśród zielonego innego odcienia. Nie wiem czy to się da zrozumieć, co napisałem.

@izopropanol czyli domyślasz się że ten konkretny odcień nazywany jest czerwonym a nieco inny odzień to zielony?


Nie mam na myśli kolorów samych w sobie tylko nazwy umowne.


Jest możliwe że każdy kolory postrzega w inny sposób, jedynie nazwy są umowne i stałe

@izopropanol mniej więcej rozumiem, tak jakbym powiedzmy porównywał dwa odcienie "szarości". Myślałeś o tym, żeby zrobić AMA?

@Szlachta_zawsze_pracuje trochę tak, z tym że widzę, że pewne spektrum czerwonego to jednak inny kolor, a inne jest nierozróżnialne od zielonego. Nie potrafię też w część tych testów okulistycznych, więc to nie tylko kwestia nazwania kolorów, ale rzeczywistego ich postrzegania.

Zaloguj się aby komentować