Dyskusja użytkownika Fishery
#hulajnogielektryczne #hulajnogi #polizei i w sumie #patologia Jako że teraz busy mają tacho to skończyło się moimi orłom wieczorne jeżdżenie do sklepu. Oczywiście stękanie, marudzenie bo jak to tak 800 metrów iść?
Młody 2 zaś ogarnął hulajnogi na minuty i wkurwiał dziadków niemiłosiernie, oni jeszcze szli a Młody już wracał z zakupów
Dzisiaj zaś Młody nauczył się parkować. W sensie hulajongę. Otóż jakieś 2 tygodnie temu zostawił ją na chodniku "w stylu polskim". Czyli na środku chodnika, przy pasach. Wyjebane na wszystko.
Nauka zaś w Niemczech jest kosztowna. Tak więc na sumę około 320 euro składało się: Mandat za parkowanie. Przewóz hulajnogi na parking policyjny. Koszt odebrania sprzętu przez operatora z w/w parkingu. Kara od operatora. I tak Młody 2 za niecałe 1400 zł już nauczył się że nie należy zostawiać hulajnogi na środku chodnika.
