Komentarze (7)

Pamiętam jak w podstawówce mieliśmy andrzejki. Na stole były słodycze i miska mlecznych draży. Do kieszeni wsypałem sobie cała garść a do miski trafiła garść ulepionych z wosku xD Beke miałem nieziemską bo niektórzy od razu 10 na raz do buzi wciskali.

Zaloguj się aby komentować