Hmmm.... Czy tylko ja myślę, że uziemienie generatora prądu do stalowej schodni, po której samemu się chodzi nie jest najlepszym pomysłem?


#bhpfailure

e090002a-f7d6-43f9-ba0b-35b7bb50f04a
7bbc8b18-fe99-49f6-8e53-5ac54de37d87

Komentarze (11)

Jeśli z lewej strony to nie jest spięcie schodów z uziemieniem wmontowanym w ścianę, to za⁎⁎⁎⁎ście


Choć z drugiej strony schody donikąd więc po kihuj na to wchodzić?

Poza oczywistą możliwością "usiąścia" czy oparcia podczas przerwy

@VonTrupka nie jestem elektrycznie oświecony. Tak, po lewej, ten przewód to uziemienie. Czy przypadkiem człowiek, który będzie dotykał poręczy w przypadku wyładowania nie dostanie ładunku prądu bo "będzie po drodze" do uziemienia?

@jarezz ja też dyletant z tego tematu

no ale prąd będzie szedł po najmniejszej linii oporu, więc jak ktoś przy wyładowaniu stojąc boso złapie za gelender, to zajarzy od razu gdzie popełnił błąd xD

@VonTrupka no i właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem. w sensie, że się nie jebłem i nie zrobiłem z siebie głupka. nie zawsze w rękawiczkach trzymają się poręczy i o to mi chodzi.

Nie można wykorzystać schodów jako uziemienie, jeśli kogoś "zabije", kierownik tego przybytku będzie miał ciepło. Nie jestem biegły w przepisach, ale dopuszczalne rozwiązania to pewnie: własny uziom, podpięcie pod inny uziom o odpowiednich parametrach, podpięcie pod GSW. Co prawda takie schody również mogą być podpięte pod tą samą GSW co agregat, ale w sytuacji na zdjęciu to schody są traktowane jako uziemienie, a tak naprawdę można je pod uziom jedynie podpiąć. Nie mogą być "elementem" który aktywnie uczestniczy w tym procesie.

Zaloguj się aby komentować