Historia miłosna z wazonem w tle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To było jakoś w 2018 albo 2019, nie jestem pewien. Moje pierwsze kroki z tinderem. Umówiłem się na randkę z panną. Przyszła. Na zdjęciach była "minimalnie" chudsza ale no trudno, charakter miała fajny. Wierzyłem też, że może jeszcze kiedyś schudnie (xD). To było nasze drugie albo trzecie spotkanie. Randka w kawiarnio-antykwariacie. Takie miejsce gdzie pijesz kawę a dookoła wiszą obrazy, stoją rzeźby i leżą szpargały - wszystko możesz kupić przy okazji.
Z red flagów to laska mówi, że ona by chciała być matką przed 25 rokiem życia. No spoko, a ile masz lat? 24 xDDDD Oczywiście głupi naiwny ja nie uciekłem. Nasiedzieliśmy się wystarczająco i stwierdziliśmy, że pójdziemy na jakiś spacer.
Wstajemy. Ona zakładając płaszcz nie zauważyła wazonu za sobą. Swoim wielkim tyłkiem trąciła półmetrowy wazon. Normalnie jak w filmach, czas zwolnił, wazon leci w stronę podłogi, a ja nic nie mogę zrobić bo jestem za daleko.
BZDĘG. Wazon w kawałkach. W sumie to w 4 czterech dużych kawałkach. Patrzymy na metkę - 100 zł. Oboje byliśmy studentami więc taka stówka bolała mocno. Dziewczyna otworzyła portfel, miała 50zł. Wyjąłem swój, też miałem 50zł + resztę na kawę. No nic, zrzuciliśmy się na wazon. Właścicielka mówiła abyśmy zabrali ten wazon ale ona nie chciała i tak wyszliśmy. Pospacerowaliśmy trochę i nara.
Następnego dnia cały czas myślałem o wazonie. W końcu znalazłem numer do tej kawiarni i się pytam czy wyrzucili resztki tego wazonu. Właścicielka, mówi że wciąż stoi. Spytałem czy mogę zabrać. Powiedziała, że tak bo przecież zapłaciliśmy. Przyjechałem, spakowałem puzzle i wróciłem do domu. Mój chytry plan zakładał sklejenie wazonu i przechowanie go aż do jakiejś rocznicy np. rocznica poznania się albo ślubu czy coś tego typu. Skleiłem wazon, w sumie był nawet kompletny z wyjątkiem jednego kawałka ok. 1 cm i schowałem do piwnicy.
Oczywiście plan z wazonem szybko poszedł w diabły bo mnie zghostowała. xD
EPILOG
Wazon przeleżał kilka lat w piwnicy zapomniany. Pewnego dnia matka mówi, że kupiła lampkę nocną ale leży na podłodze i przydałaby się jej jakaś podstawka ok. 50cm i czy nie mam pomysłu.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Moja reakcja niemal identyczna jak w tym klipie: https://www.youtube.com/watch?v=R7LsubMttMs
#podrywajzhejto
Komentarze (7)
Oby każdy w swoim życiu doświadczył tak wspaniałego uczucia
Chociaż jedna co wiedziała czego chce xD
@SzubiDubiDU ten clip
@SzubiDubiDU
reakcja niemal identyczna jak w tym klipie
Uwielbiam ten filmik
A wczoraj sam go miałem wrzucać bo upalił się wyłącznik w bojlerze i przy okazji zobaczyłem, że przewód jest też coś nie bardzo i uwaga.... wyjąłem z szuflady przewód ujebany z jakiegoś starego urządzenia większej mocy przechowywany 10 lat właśnie na taką okazję!
Ale to by była fajna pamiątka waszego związku, jak by się wam udało. Ja bym na to nie wpadł.
Chłodna historia🤣 a ja mam taka lampkę hybrydę która ma każdą część od czegoś innego i wygląda za⁎⁎⁎⁎scie
@SzubiDubiDU pokaż wazon
Zaloguj się aby komentować