@redve Limity są dla słabych xD Generalnie na zrzucenie wagi wiąże się kilka elementów:
I teraz zależy jaki masz cel, możesz różnie zrzucać wagę. Nie licząc sportowców, którzy chcą się odwodnić do ważenia, większość z nas, chce zrzucić tkankę tłuszczową.
Niestety nie jest możliwe zrzucenie tkanki tłuszczowej, bez równoczesnego zrzucenia tkanki "mięśniowej". Cała zabawa polega na MINIMALIZOWANIU utraty "mięśnia", a maksymalizacja utraty tłuszczu.
No właśnie i teraz sedno. Podczas mojego researchu powtarzająca się wartość optymalna chudnięcia to 0,5-1% masy ciała na tydzień, żeby 'stosunek" utraty jednego do drugiego był jak najbardziej korzystny.
Sam obecnie jadę na 2% na tydzień i doświadczam mocnych spadków na siłce, w ilości powtórzeń, a nawet muszę odejmować dźwigany ciężar.
Jak już wspomniał bartek555 pełny post to generalnie debilizm, a jedyny jego cel to WYZWANIE, sprawdzenie siebie i swojej siły woli. Nie ma żadnych udowodnionych korzyści robienia pełnego postu. Tzw. "post przerywany" to co innego, można stosować, jak się wie po co
Z Twojego punktu widzenia powinno Ci wystarczyć, że pełen post to MAKSYMALIZOWANIE utraty tkanki mięśniowej względem tłuszczowej podczas odchudzania. Masz za dużo mięśni? Chcesz mieć mniej? To śmiało, jedziesz z pełnym postem
ps. wszystko powyższe dotyczy braku wspomagania, jak wchodzisz na chemie, wtedy reguły gry się zmieniają.
TL/DR: Nie ma limitu, organizm sam wyreguluje, najwyżej zemdlejesz. Zbyt szybkie chudniecie powoduje niekorzystny stosunek utraty masy miesniowej do tlusczowej.