Hejka. Mam problem natury prawnej. Inwestor nie chce zapłacić pracodawcy za pracę, która została zrobiona zgodnie z umową- wypowiedział umowę i ma wszystko gdzieś. Pracodawca nie mając teraz wypłaconej roboty nie ma jak wypłacić pracownikom i firmie podwykonwaczej. Ja jako pracownik podwykonwaczy mogę mimo wszystko pociągnąć do odpowiedzialności pracodawcę? Czy powinienem podczepić się pod niego i próbować sądownie odzywać należność z intlwestora?

#prawo #praca #kiciochpyta

Komentarze (6)

@def  tez tak mysle, z firma wyzej nic go kontraktowo nie laczy, a firma ktora OPowi zlecila zadanie powinna chyba miec jakies ubezpieczenie na takie wypadki.

@Eszy Kilka razy miałem takie sytuacje. To nie jest Twój problem skąd pracodawca da ci kasę. To, że inwestor mu nie zapłacił to naprawdę nie twoje zmartwienie. Nie debatuj z nim. Idź to szybko załatw u adwokata. Nic tak bardzo nie mobilizuje pracodawcy jak pismo od adwokata, będziesz zdziwiony jak szybko wtedy pieniądze potrafią znaleźć.

Zaloguj się aby komentować