Heja, 3 h temu była próba samobójcza.
#samobojstwo #smierc #przegryw #psychiatria
Heja, 3 h temu była próba samobójcza.
#samobojstwo #smierc #przegryw #psychiatria
@Zjedzon : Jeśli to serio: no leki to raczej tego typu cholerstwo,że nieudane przedawkowanie może mieć skutki uboczne, trzymaj się tam i oby cię te skutki uboczne nie spierdoliły zdrowia. Musisz kontrolnie pochodzić po lekarzach. No ale przynajmniej zobaczyłeś,że nie warto i że tylko więcej problemów od tego.
PS: Wiem że dla ciebie "foliarstwo",ale o homosiach to słyszałem taką teorię więc się nie obraź - zrób badania na choroby pasożytnicze,może to być jeden z powodów twojej "orientacji" i #depresja przy okazji na pewno też (z depresją to już masz oficjalnie potwierdzone naukowo o ile dobrze pamiętam). Poważnie. Zrób badania na pasożyty tak na wszelki wypadek.
I jesteś na siłach pochwalić się tym w necie ? To raczej trolling. I co teraz - do psychiatryka cię wywożą, płukanko żołądka czy szyją cię na SORze ?
No ciekaw jestem jakim niby cudem po próbie samobójczej nie masz sytuacji spierdolonej o wiele bardziej niż była. #przegryw przegrywem, a ryzyko że coś spierdolisz sprawia,że to nawet nie jest interesujące rozwiązanie.
Kulka ? Ręka się omsknie i zamiast umrzeć morda jak po ataku niedźwiedzia. Sznur ? Źle wymierzysz i będziesz się dusić długo. Leki ? Spierdolony organizm albo płukanie żołądka. Skok ? Połamaniec na wózku.
Itd itp.
to byś był w psychiatryku - choć jak nie spięty pasami to pewnie dostęp do telefon jest. ale wątpię by w stanie psychicznym na tyle by pisać tu i tagować odpowiednio. coś mi się nie klei
@SuperSzturmowiec jakby do szpitala go zabrali to tak, a jak to proba w stylu powieszenie to nie trzeba zszywac/plukac
@SuperSzturmowiec w domu w zamknieciu to normalnemu moze odpierdolic, wiec obserwacja bylaby wskazana. ale jezeli znasz stan psychiatrykow w PL to nie wiadomo czy by dostal tam wlasne lozko xD
@SuperSzturmowiec nieee, jak pelnoletni to dziela na plcie. inaczej widzialbys artykuly o ciazach w psychiatrykach xD
@Zjedzon Wołasz o pomoc i ją dostaniesz. Na początek doraźną. A reszta to dość długi proces by poukładać sobie myśli. Mam nadzieję, że trafisz na kogoś ogarniętego kto pomoże Ci się uporać z Twoim stanem.
Zignoruj to pierdolenie niektórych wyżej, tylko sobie stan można pogorszyć. Musi się ktoś Tobą na serio zająć i powoli tłumaczyć od podstaw co się z Tobą dzieje i dobrze dobrać leki na ten czas.
Zaloguj się aby komentować