Dyskusja użytkownika megawonsz9
Hej Tomki i Kasie. Wczoraj w nocy przyczepił się do mnie na drodze agrsywny wariat i śledził mnie czekając aż dojadę do domu. Szukam rady jak to najlepiej załatwić na policji.
tl;dr W środku nocy 20 min ganiał za mną jakiś kierowca, bo mignąłem światłami. Nie miałem akurat kamerki, pamiętam pierwszą literę tablicy (W) i wiem że był to szybszy Mercedes „okularnik”. Czy policja może tu coś zdziałać?
Od początku: Ok. 23:00 Jadąc przez Warmińskie wiochy mijałem auto które MEGA oślepiało mnie długimi więc zamigałem kilka razy. Typ zawrócił, i za kilka minut zahamował za mną na skrzyżwaniu z piskiem opon, trąbiąc i migając światłami. Okazało się też, że wcześniej mnie oślepiał światłami mijania ustawionymi w kosmos xd.
Dalej próbował mnie wyprzedzić na wąskiej drodze przez las, w końcu zajechał drogę i jechał jej środkiem 10kmh. Jeżeli zwalniałem to zwalniał razem ze mną. Pojechałem tak do jakiegoś obszaru z budynkami i zawróciłem w stronę domu jak odjechał z 10 metrów dalej za zakręt. Pod domem widzę że ten sam samochód z daleka zapieprza więc znowu pojechałm go zgubić. Typ śledził mnie tak dobre 20 minut, w końcu zadzwoniłem do dziewczyny żeby otworzyła bramę, dałem w palnik, wjechałem i schowałem furę. Psychol przejechał pobliską ulicą jeszcze 2 razy.
Chcę zgłosić to na policję, żeby lokalny patus mnie kiedyś napadł jak akurat sobie przypomni że znieważyłem go światłem. Problem w tym że w stresie nie zrobiłem nawet zdjęcia telefonem, nie pamiętam numerów, blachy Warszawskie. Kolor auta ciężko ustalić, ledowe lampy oświetlają czarne auta na srebrno a była mgła. Jedyne wiem to że był to stary Mercedes W211 lub CLK z charakterystycznymi lampami „okularnik”.
Był ktoś w takiej sytuacji? Jakieś doświadczenia? Zgłaszać na stopagresji, komenda w pobliskiej miejscowości, gdzieś indziej?
Zdjęcie poglądowe, oślepiał jak bomba w Hiroszimie.
#patologiazewsi #agresjadrogowa #polskiedrogi #policja #mercedes
