Komentarze (15)

@konrad1 nie, to dobry ziomeczek. Kumpel od srania. Zawsze jak przesiaduję w kontemplacji on się cieszy i biega w kółeczka. Ładnie się przy tym wygina i mieni gilgocząc przy tym moje poczucie estetyki.

@konrad1 

Rybiki cukrowe - szanuję tych nieszkodliwych sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów. Przede wszystkim za ich poczucie przyzwoitości, kilka przykładów:

- pokazują się w mojej łazience tylko w późnych godzinach nocnych, gdy zazwyczaj śpię i nie korzystam z niej,

- jak już jednak chcę skorzystać to grzecznie spierdalają do najbliższej kryjówki tak aby nie wzbudzić we mnie poczucia dyskomfortu,

- nie zostawiają po sobie syfu, rano nie ma żadnych śladów po ich nocnych wycieczkach (nie roznoszą też żadnych chorób, a występują nawet w najczystszych środowiskach więc czystość nie ma nic do tego),

- żyją sobie w przestrzeniach z których ja nie korzystam, bo nigdy nie znalazłem żadnego w ręcznikach czy kosmetykach itp., ogólnie nigdzie ich nie znalazłem xD.

Żyjemy tak sobie już z 10 lat, szanujemy się nawzajem i nie wchodzimy sobie w drogę. Wszyscy są zadowoleni.

Zaloguj się aby komentować