Na upartego Aspergera można by się zgodzić, że nie nasza, bo polskie wojsko siedzi w koszarach i defiluje w Warszawie zamiast wykrwawiać się pod jakimś Muchosrańskiem, ale trzeba też od razu dodać, że jak najbardziej w naszym interesie.
No ale do tego nie można być dementywnym dziaduniem na pograniczu agenturalnej działalności.
Zaloguj się aby komentować