@fisti Aż musiałem na Wiki sprawdzić:
Odra[a] w obszarze miasta jest na całej swej długości rzeką skanalizowaną, co oznacza, że każdy jej odcinek znajduje się w zasięgu oddziaływania, określonego dla danego odcinka rzeki, stopnia wodnego[19][20][21][22]. Przepływa we Wrocławiu z południowego wschodu na północny zachód.
@cebulaZrosolu zapomniałeś o studentach wykolejajacych tramwaje na wittigaliach i o zwolnionym tramwajarzu bo przyjebał w pojazd prezydenta który jechał z Ostrowa Tumskiego gdzie nie można jeździć i to najprawdopodobniej na ciężkim kacu xD
No generalnie we Wrocławiu nie da się nudzić. Tam cały czas coś się dzieje. Jak nie to, to przyjedzie ci parowóz na węgiel pod oknem xD a jak nie to, to na Kozanowie będzie gównem śmierdzieć bo 3 dni temu padał deszcz. Nie wolno zapominać też o genialnych wrocławskich żulach okupujących autobusy i tramwaje, lub o wampirach szablozebnych z dworca PKP xD

@cebulaZrosolu Korki jak ja pierdolę, tramwaje, na ulicach syf, o zieleń dbają raz na rok, w zimie smog, w lecie nakurwia jak w emiratach na przemian z ulewami i 15st.C , prezydent rzekomo sprzedaje stołki, partyjniacy mają płacone za fakt bycia w spółkach, kontrkandydatka w wyborach wraz mężem ponoć jakieś lewe interesy robią, w rynku co chwila niemiecka firma rozkłada budy z gównem obok których trudno przejść, kamienic nie remontują, od dziesięcioleci główne ulice (np. powstańców śląskich) są w opłakanym stanie... Mógłbym jeszcze wymieniać. Przynajmniej nie mieszkam w polskim trójkącie bermudzkim (Radom - Łódź - Sosnowiec) ;)
Zaloguj się aby komentować