Miałem taką lodówkę na jednym studenckim mieszkaniu jak się wprowadzałem, tylko że Janusz (lód otrzymał imię od mieszkańców) zajmował większość lodówki, więc ja na swojej półce (każdy miał jedną) mogłem pomieścić tylko ketchup. Rozmrażałem ją 21 godzin, co 2h gotując garnek wody i wkładając do środka (dla przyspieszenia procesu). Janusz pochłonął kilka słoików różnych rozmiarów (w tym nowy, nietknięty słoik śledzi), ketchup, pomidora, cebulę i szczypiorek. Uzbierało się tego cała torba. A 3 tygodnie później lodówka padła i dostaliśmy nowiutką, większą...
@ZohanTSW możliwe że garnek z ciepłą wodą pomógł xD
Zaloguj się aby komentować