Komentarze (9)
@radziol Pamiętam, że ktoś się czepiał o ten odcinek, że pies-hydraulik nie miał odpowiedniej części, więc Reksio dał mu łapówkę, żeby fachowiec "wykombinował" potrzebną część. A ten poszedł do państwowej firmy i ją "załatwił", czyli ukradł i wyniósł z zakładu. Odcinek kończy się happy-endem, że u Reksia wszystko zostało naprawione i działało.
Komuś przeszkadzało, że może to stanowić niewłaściwe wzorce postępowania dla młodego pokolenia. Też coś.
Zaloguj się aby komentować
