Do mnie kiedyś kieras też dzwonił w weekend. W poniedziałek stwierdził że fajnie by było gdybym odbierał od niego telefon w weekend. Odpowiedziałem że wiem po co do mnie dzwonił i dlatego nie odbierałem, a tak poza tym to srałem, na co rzucił "a skąd wiedziałeś? Może wódeczki się chciałem z tobą napić?" "Nie kłam" zakończyło rozmowe.
Zaloguj się aby komentować