@Stashqo mam do pracy na 8. Zazwyczaj jestem między 8 20 a 8 40. Do ok. 10 pije kawę i grzebie w internetach. Jak przyjdzie meksykaniec to zabieram się do roboty. On pracował 9 - 17, ale po nowym roku mu się odwidziało i przychodzi koło 10 a wychodzi razem ze mną chwilę przed 16. Troszkę mnie to wkurwia, ale z drugiej strony nie jestem lepszy, a przynajmniej mam czas dla siebie xP
Póki co nikt się nie przyjebał
@Stashqo typ ma swoje jazdy... trochę ciężko się dostać do mojej roboty bez auta. Między przystankiem autobusowym a robota jest bardzo ruchliwe, duże rondo bez chodników. Więc gość se wymyślił, że zamiast jeździć busem i isc przez to rondo będzie jeździł pociągiem do pobliskiej wiochy....I stamtąd brał Ubera. 5 razy w tyg. Bierze.ubera.do. roboty
Mówię mu żeby kupił auto, ma prawko, nauczy się jeździć po złej stronie drogi w moment. Już tak kurwa 2 mies. Przegląda oferty aut, a to co wydaje na ubera bez problemu by wystarczyło na raty za auto
Jego hajs jego sprawa
Jeśli ktoś się przyjebie o jego godziny pracy to będzie to na bqnk argumentował właśnie brakiem auta.
Zaloguj się aby komentować