Komentarze (6)
@WujekAlien Ja kiedyś w kołchozie wrzuciłem pięć złoty do maszyny, bo chciałem cocacolę (puszka 2 złote a weekend nocka z soboty na niedzielę w kołchozu), franca zeżarła piniondz a puszki nie wypluła, reszty też. Kamer nie ma to jeb z liścia. Wypluła pięć puszek czy coś takiego - więcej nie chciało mi się dźwigać ale dałem znać chopom z linii, że na stołówce jest taka co daje za darmo. W poniedziałek rano karteczka: maszyna nieczynna.
Ale reszty mi nikt nie oddał
Zaloguj się aby komentować
