Komentarze (5)

@A_a kiedyś psy spisywały mnie i paru znajomych to kłócili się kto ma mnie wpisać w kajet bo mam krótkie nazwisko i jest mniej pisania xDDD

Pewnego razu podczas głośnego wyśmiewania pana milicjanta, że źle przeczytał moje nazwisko z dowodu do tej swojej centrali czym mnie obraził i uraził usłyszałem kontrę, że zaraz dostanę alkomat do dmuchania i nie będzie mi do śmiechu. Udzieliłem krótkiej kontry "a będzie pan potrafił poprawnie odczytać wynik" w zamian dostałem swój dowód i miłe słowa "spierdalaj".

Zaloguj się aby komentować