Komentarze (5)
Pewnego razu podczas głośnego wyśmiewania pana milicjanta, że źle przeczytał moje nazwisko z dowodu do tej swojej centrali czym mnie obraził i uraził usłyszałem kontrę, że zaraz dostanę alkomat do dmuchania i nie będzie mi do śmiechu. Udzieliłem krótkiej kontry "a będzie pan potrafił poprawnie odczytać wynik" w zamian dostałem swój dowód i miłe słowa "spierdalaj"
Zaloguj się aby komentować
