@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta moje bycie samemu zbieglo sie w czasie z lockdownen. Praca z domu, wszystko zamkniete, ani gdzie wyjsc kogoś poznać i nikogo w domu. To tyle jak chodzi o cieszenie się "wolnoscia" Myslalem ze oszaleję. Wiedzialem na pewno, ze nie chcę zeby tak moje zycie wygladalo i zrobilem wszystko co moglem, zeby to zmienic. Dobrze ze chociaz te aplikacje randkowe są bo stary chlop podchodzacy do kobiet na ulicybi zagadujacy to byl creep jak chuj. Pierwsze randki na maksa sztywne ale jakos sie wyrobilem. Usuwalem te apki kilka razy bo to gowno straszne. Ale sie udalo. Dzisiaj jestem najszczesliwszy w moim zyciu. Pozdrawiam.