Komentarze (14)

@BajerOp na razie mieścimy się bo dzieci są małe, mają łóżko piętrowe z wysuwanym łóżkiem z dołu, no ale nie ukrywam jest nam ciasno.

No ale jak szukaliśmy mieszkania to dzieci jeszcze nie było a na większe nie było nas stać. Dopiero teraz planujemy zakup większego a to chcę zostawić z myślą o przyszłości dzieci, żeby nie weszły w dorosłość z niczym.

@AdelbertVonBimberstein jebaniutki, dobrze rodzinę skompresowałeś w tym metrażu


a ja się zastanawiam czy nam ciasno w 72m2 nie będzie z jednym i czy lepiej domu nie kupić xD

@A_a odpowiem na mema, ale ludzie serio się o to burzą, więc no odpowiem, bo trzeba


Ten zapis jest robiony z najgorszym scenariuszem w zamyśle. Najgorszy scenriusz, co najgorsze całkowicie realny i dość popularny, jest taki, że są psy, które z kojca nie wychodzą całe życie. Pies z kawalerki choćby skały srały musi wyjść, a dodatkowo nie siedzi sam jak palec, tylko ma towarzystwo.


Stąd właśnie regulacje, które poprawiają dobrostan takiego zapomnianego mebla w boksie

@Rozpierpapierduchacz ech, a najgorsze, że ci ludzie w ogóle psa nie potrzebują. Jest bo ma być.

Ja mojej ciotce mówiłem, że taniej i łatwiej by jej wyszło kamerę z każdej strony domu zamontować niż tego psa żywić (wielkie bydle), którego i tak 90 procent czasu trzyma w końcu. To w końcu pies wziął i się powiesił (za duża dziura w płocie była i już łba nie cofnął).

No ale to taka patola, że wujek się zapił a ciotka była ze dwa tygodnie picia od śmierci i "tylko" mózg sobie skasowała: po prostu jest teraz upośledzoną idiotką, z pamięcią złotej rybki.

Dlatego jestem za dużymi regulacjami w temacie- obowiązek rejestrowania i chipowania każdego psa i chociaż symboliczna roczna opłata, bo minimalny wysiłek wyeliminuje patologię traktująca żywą istotę jak przedmiot.

@AdelbertVonBimberstein to jest chuj, ciotka żony znajomego ma takiego kundla kojcowego, co świata widział tyle, co sobie kojec obszedł.


Ma hodowlę psów rasowych, które trzyma w domu.


Kumasz kurwa zamysł? Normalna domowa hodowla co tak dba o swoje zwierzaki i z nimi jeździ, a na dworze pies w kojcu. Ludzie są kurwa SPIERDOLENI ponad miarę i na sposoby, na które bym nawet kurwa nigdy nie wpadł. Bo taka sytuacja by mi do łba nigdy nie strzeliła


Regulacje są potrzebne i to na wczoraj, tylko razem z nimi musi iść weryfikacja tego wszystkiego, bo teraz nawet nie ma komu tego sprawdzać

Zaloguj się aby komentować