Komentarze (12)

Logika podpowiada, że atom jest najlepszym czym obecnie dysponujemy jako cywilizacja.


Nasza ułomna, prymitywna natura podpowiada nam, że nie może być za dobrze na Ziemi. Ważniejsze są układy wąskich, uprzywilejowanych grup. A Ziemia? Jakoś to będzie. Przecież zawsze jakoś było, nie?

Tak się kiedyś zastanawiałem. A nie dało by się tych odpadów radioaktywnych wystrzelić w kosmos? Od razu odpada argument debilom.

@LaMo.zord Wynoszenie obiektów w kosmos jest mało ekologiczne i cholernie, ale to cholernie drogie. Tak drogie, że koszt energii z atomu zwiększyłby się o kilka rzędów wielkości. Ponadto awaria rakiety groziłaby rozpyleniem radioaktywnych cząstek w atmosferze, potencjalnie zanieczyszczając setki lub tysiące km^2, generując koszty idące w setki miliardów dolarów i grożąc daleko idącymi konsekwencjami geopolitycznymi. Taki wybuch rakiety z wysokoaktywnymi odpadami byłby de facto odpowiednikiem przypadkowego odpalenia brudnej bomby.

Żeby jeszcze pogorszyć sprawę, by rzeczywiście pozbyć się odpadów, musielibyśmy wystrzelić je nie tylko poza orbitę Ziemi, ale również poza orbitę Słońca - inaczej mielibyśmy Układ Słoneczny pełen radioaktywnych komet zasuwających wte i wewte. To wymaga osiągnięcia znacząco większych prędkości, a to oznacza jeszcze większe koszty, jeszcze więcej spalonego paliwa, bardziej złożone rakiety z większym ryzykiem awarii.

@uxrdr zgadzam się z większością, jedynie w odniesieniu do ostatniej części pozwolę sobie zauważyć, że bez większych problemów dałoby się nadać tym obiektom taką trajektorię, by korzystając z asyst grawitacyjnych wysłać je poza Układ Słoneczny - podobnie jak miało to miejsce w przypadku sond Voyager.

Zaloguj się aby komentować