Komentarze (20)
@Limil8 Albo kobietą, którą lekarze okłamują całą ciążę po to, by na koniec zrobić jej gigantyczne patroszenie w celu żywego urodzenia dziecka, które kruszyło się się już w macicy, i które nie wiadomo, czy przeżyłoby chociażby intubację niezbędną do wprowadzenia w śpiączkę farmakologiczną zaraz po urodzeniu.
@A.Star ponad 50% urodzeń w PL jest przez CC i tak samo wygląda dla zdrowego i chorego dziecka. Nie widzę powodu dla którego lekarze mieliby kłamać. Ilość badań prenatalnych w PL jest przeogromna. W porównaniu z Irlandią gdzie tylko 1x USG, 1x krzywa cukrowa i 3 wizyty do rozwiązania. W PL minimum 2x USG kolorze z badaniem przepływów krwi. Czasem 3x takie USG -zależnie od województwa. Wizyta co 3tyg. Podczas wizyty USG standardowe+krew za każdym razem.
Co do kobieta - dzieko. Czyli dziecko nie ma żadnych praw? Nawet chore? Czy jak będzie mieć dod chromosom albo mikrocefalie to można skasować...
Błędy się zdarzają w obie strony. Zdrowie urodziło się chore. A to co miałbyć chore urodziło zdrowe. Kilka takich przypadków znam.
@Limil8 Jesteś kompletnym ignorantem w sprawach medycznych, a na dodatek brakuje ci logicznego myślenia. Jestem po 2 CC, moja blizna na około 12 cm. Wyciągano ze mnie dzieci z prawidłowym układem kostnym. Pomimo znieczulenia czułam, że jednak używa się do tego siły fizycznej, a dzieciaki przeciąga się przez możliwie najwęższe nacięcia, zakładając pewną rozciągliwość skóry i tkanek.
Jak bardzo trzeba rozciąć kobietę, by wyjąć z niej dziecko z wrodzoną łamliwoscią kości, które już miało złamania powstałe w życiu płodowym. Wyjąć tak, aby nie skruszyć żeber lub czaszki. Jak pózniej intubowac? Takie dzieci od razu po urodzeniu wprowadza się w śpiączkę farmakologiczną, aby nie cierpiały i czeka się na smierć. No ale można ochrzcić.
@Limil8 I jeszcze taka uwaga. Hejto to fajna przestrzeń do kulturalnej dyskusji, ale aby ją prowadzić wypadałoby mieć choć trochę wiedzy i merytorycznych argumentów.
Polecam wywiad z matką dziecka, może choć trochę Ci się rozjaśni. Wrzucając same tępe slogany pchasz się w czarne listy.
"Mówią, że jestem morderczynią, a ja nie chciałam, żeby Felek cierpiał" - Kobieta https://share.google/R8rfbNstxVWev9VTi
@A.Star taa u mnie 3 dzieci po CC w odstępie co 2,5roku. Nawiązałem do zdrowego dziecka, które nie jest obywatelem bo tak w Oleśnicy stwierdzili (a dokładniej KO w oświadczeniu o przesłance psychiatrycznej). Co do logiki to czy chory człowiek jest mniej człowiekiem niż zdrowy? Tak można ochrzcić bo wg doktryny chrześcijańskiej wszyscy są równi i tutaj masz rację. Rzadkich chorób jest więcej i mimo wszystko to są dalej ludzie. Lekarze od dawien dawna próbują ratować
@A.Star przeczytałem dwa artykuły, żeby mieć szerszy pogląd. Pani Anita miała dwie opcje. Szpital w Łodzi, który chciał zakończenia przez urodzenie i jak napisali w oświadczeniu "[...] Nasza decyzja nie była podyktowana subiektywnymi przekonaniami personelu medycznego czy też uprzedzeniami do kobiet, lecz obiektywną sytuacją prawną, a przede wszystkim możliwością sprawdzonej i stosowanej terapii pourodzeniowej”
Albo wybrać się do Oleśnicy.
Reszta historii jest znana. Pytanie logiki czy Felek był obywatelem czy nie?
@A.Star zgodnie artykuł 38 Konstytucji stanowi, że "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia". Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z 1997 i 2004 roku uznał, że ta ochrona obejmuje życie w fazie prenatalnej, od momentu poczęcia.
Felek nie zagrażał życiu matki. W artykule sama wspomniała, że nie chciała aby cierpiał. Podjęła decyzję.
Lekarzem nie jestem. Jak sami wspomnieli w oświadczeniu podjęli by możliwe kroki jakie obecne są dostępne.
Nie mam zamiaru Cię przekonywać. Poszerzam swój światopogląd i każda decyzja o przerwaniu życia jest traumą. Ale prawo mówi jasno i jest logiczne.
Zaloguj się aby komentować
