@Hasti No nie wiem, u mnie z klasy chłop z najwyższą średnią wspóprojektował i kodował win11 w M$ za kilkaset tys dolarów rocznie. Drugi z najwyższą średnią pracuje w pewnej dużej, zachodniej firmie zajmującej się telekomunikacją, nawet nie może mówić czym się zajmuje, ale trzy mieszkania w wawie na wynajem i jedno w Berlinie wskazują na to, że raczej jest ceniony. Chciałbym skończyć tak źle jak oni xD
@Hasti
A moze zwyczajnie w swiecie oprocz ladnych ocen trzeba tez skonczyc dobry i rozwojowy kierunek studiow i uwaga- procz tego tez cos umiec.
Magister niczego jest mniej cenny na rynku pracy od czlowieka z zawodem i fachem w reku.
@Czemu
Jezeli procz skonczonego kulturoznawstwa nie masz zadnych umiejetnosci- praca za najnizsze stawki czeka.
Same studia( na oko ok. 80% kierunkow to kopalnia magistrow niczego) to za malo- musisz tez cos konkretnego umiec, chciec sie dalej uczyc i rozwijac.
Zaloguj się aby komentować