Komentarze (22)
@koszotorobur Jako fan linuxa pozwolę się nie zgodzić xD Mam na kompie z pracy zawsze aktualne Ubuntu i średnio co miesiąc spędzam (lub ziomek z IT) kilka godzin na naprawę sterowników nvidi. A to monitory mrugają, a to stacja dokująca nie działa, a to nie da się zmienić rozdzielczości itd. Jak tylko widzę, że coś się dzieje z obrazem to już mi nerwowo drga powieka xD
@lipa13 - jakość tych sterowników to odrębna sprawa - chociaż mi, odpukać, na kilku kompach z Linuksem Mint stery Nvidii działają od kilku lat bez zastrzeżeń do różnych zastosowań jak grafika 3d, tworzenie gier, obróbka video - raz musiałem tylko wrócić do starszej wersji bo coś dwa monitory mi nie działały - ale później to naprawili.
@cebulaZrosolu Jak bardzo ten żart jest nie aktualny już? Nie wiem jak to wyglądało baaardzo dawno temu, ale gdy zaczynałem z Linuxem te 9-10 lat temu to zainstalowanie sterowników nviidi na Ubuntu albo Mincie to było pobranie pliku .deb ze strony nvidii i zainstalowanie go, nawet nie trzeba było z terminala bo można było już wtedy z eksploratora plików kliknąć 2 razy jak w Windowsie instalator i gotowe.
A teraz to już wgl jest bajka, większość tych przyjaznych distro ma już sterowniki w instalatorze, albo też ma jakiś wygodny program/skrypt od ich instalacji. Nawet na Archu jest to banalnie proste i mimo, że ciągle się aktualizuje wersje jądra to jest gotowy pacman hook do sterowników dkms które generują moduły dla twojej wersji jądra podczas procesu aktualizacji.
A na distro z którego ja korzystam (EndeavourOS) instalacja sterowników ogarnięta jest ich autorskim skryptem domyślnie zainstalowanym w systemie i wystarczy wpisać "nvidia-inst" i sterowniki dkms same się instalują razem z tym pacman hookiem i nie trzeba się na niczym znać ani wiedzieć cokolwiek.
A tak ogólnie to j⁎⁎ać Nvidie, ino AMD, Od kiedy przesiadłem się z Nvidii na AMD to większość moich problemów z Linuxem magicznie zniknęła xD.
@Catharsis pamiętam że robiłem coś takiego
https://www.if-not-true-then-false.com/2015/fedora-nvidia-guide/
@Catharsis polecam, najświeższe paczki, stabilna, jedynie co pół roku - rok trzeba zrobić upgrade. To chyba jedyny minus. Może jeszcze osobliwy sposób instalacji Dockera xD
Ogólnie pewnie skoczyłbym na archa ale nie chce mi się konfigurować wszystkiego, nawet archinstallem xd
A w wynalazki archopodobne typu endeavor już się nie bawię
Zaloguj się aby komentować

