Komentarze (16)
@Felonious_Gru znam ta akcje ale powiem ci tak. Kiedys postanowilem napalic w kaflaku. A stwierdzilem ze jak tak to kot bedzie lubil lezec obok. No to zmontowalem legowisko, ulozylem kocyk (jakies pol syntetyczne gowno). Napalilem, wegiel, jazda. Wpadl kumpel, najaral sie jak meserszmit i mowi "a moze kielbe z ogniska, otworzyl wlaz, najebal drewna i robi se kielbaski. Tak nagrzał piec ze koc sie rozpuscil i spłynął po piecu. Zakleilem drapakiem obecnie, ale slad nie do zmycia. A kot? A kot widzac nasze pojebane pomysly polazl spac do drugiego pokoju xd
Zaloguj się aby komentować



