Komentarze (6)

@Afterlife nie przechodzi mi to przez gardło, bo nie rozumiem jaka zasada tym kieruje.


Z Disney (/dyzni/) zrobiliśmy Disnej, z Washington (/łoszinton/) zrobiliśmy Waszyngton i spoko, konkretnie, zgodnie z zasadami wymowy. Ale czemu z coleslaw (/kolslo/) zrobiliśmy colesław czytane /kolesław/? Przecież c się nigdy w polskim nie czyta jak k.


Ahh to tylko mój rant kogoś kto lubi się uczyć języków i nie lubi niejasnych reguł.

Zaloguj się aby komentować