@trixx.420 ostatnio mnie w cukierni w Zabrzu obslugiwal facet w rekawiczkach. Robil w nich kawe, nakladał ciasto, a taķze nabijał na kasę paragon i płatność. Dzięki temu podał mi brudną szklankę na wodę, bo pewnie gdzieś tą rękawiczką dotknąl. Na chuj te rękawice to ja nie wiem, byłbym szczesliwy gdyby po prostu mył ręce.
beka tak placic 20zl za mielonego tylko dlatego ze jest w bulce a nie na talerzu obok ziemniakow
@Macer 20 to chyba w Macu. W "kraftowych" warszawskich czy krakowskich burgerowniach to od 40 PLN zaczynasz.
Jest to w sumie zabawne, bo Stanach, gdzie generalnie jest bardzo drogo w stosunku do Polski, zjesz przyzwoitego burgera za $6, a za $10 lepszego niż wszystkie "kraftowe" burgery u nas.
@LondoMollari byłem ostatnio w czikago więc żaden drogi nowy jork i dla przykładu (jedno z miejsc,w której byłem) burger bardzo dobry ale knajpa ze średniej półki kosztuje 17 dolców a w tych fensi bardziej pod 25 podchodzą więc pouczasz kolegę, samemu nie masz pojęcia o realiach.
Tanio to tam teraz można jeść najgorszy szit z marketu i fastfoodu typu mac

@bejonse W czikago zbadaj Billy Goat Burger, najlepiej w ich początkowej lokalizacji (Michigan Avenue, bo teraz otworzyli kilka filii). Za $6 z groszami, masz bardzo przyzwoitego podwójnego burgera. Nie jest ekstremalnie wysokim wieżowcem, jest bez udziwnień, ale ma zwyczajnie smaczne mięso.
Najlepszego burgera jakiego jadłem w US trafiłem w małej mieścinie w Kentucky, i był poniżej $10, mogę poszukać dokładnego namiaru wieczorem.
W droższych knajpach też oczywiście są równie drogie burgery, ale tam po prostu brałem inne potrawy, a nie burgery.
@GrindFaterAnona https://psbr.eu/piwo-kraftowe/
@Macer A ja raz w życiu zjadłem zajebistego hamburgera na jakimś festiwalu foodtrucków. Pyszna przydymiona bułka własnej produkcji. Mięso bez jakichś gumowych fragmentów, świeżutkie dobrze doprawione i odpowiednio przysmażone. Chrupiąca sałata. Do tego przepyszny sos z awokado. Szukałem ich w necie potem i niestety nie mam pojęcia co to był za foodtruck. Ech.
@dziedzicpruski Czytałeś moją wypowiedź ? - " W Polsce nie ma regulacji na słowo KRAFTOWE"
, na tym polega regulacja, która może być państwowa lub prywatna pewnych określeń dla celów np. ochrony branży, konsumenta. Regulują ją pewne założenia, gdzie dzięki temu inna firma nie może użyć słowa Piwo Kraftowe jeśli nie spełnia warunków tego co uznawane jest jako Piwo Kraftowe. Prywatnie można tylko tak zrobić przez ustanowienie znaku towarowego.
@VanQuish
Regulują ją pewne założenia, gdzie dzięki temu inna firma nie może użyć słowa Piwo Kraftowe jeśli nie spełnia warunków tego co uznawane jest jako Piwo Kraftowe.
Może użyć określenia Piwo Kraftowe, jeśli ten napis będzie wyglądał inaczej niż na zastrzeżonym znaku towarowym.
Rozróżniasz słowa od znaków towarowych?
Przecież w linku, który podałeś piszą jak byk o znaku.
@VanQuish Ale w tym przypadku nie jest. Tu konkretnie jest treść słowna zawierająca wyrażenie "Piwo Kraftowe" oraz adres stowarzyszenia, logo stowarzyszenia plus forma graficzna całości (kolor, czcionka, układ, itp). Dopiero te wszystkie elementy tworzą ten konkretny znak towarowy.
Póki co nie ma zastrzeżonego znaku towarowego "Piwo Kraftowe
W linku, który podałeś jest tylko ogólna definicja znaku towarowego, które niewiele wnosi do tej dyskusji.
Znaki towarowe mogą być zastrzeżone lub nie. Tu masz szersze wyjaśnienie, a nie tylko wyjaśnienie z punktu widzenia statystyki. Czym się różni oznaczenie R od TM?
Weź już mnie nie męcz, bo nie mam siły na szachy z gołębiem.
Zaloguj się aby komentować