na studiach nosilem w plecaku zestaw tshirt, gacie i szczoteczka - no bo wiadomo, gdzie to melanz poniesie?
tak mi zostalo, zaczela sie praca. po paru latach stwierdzilem ze przeciez od dawna mi sie juz nie przydaje i przestalem sie ubezpieczac.
niedlugo potem sok pomidorowy wyjasnil mi, jak bardzo sie mylilem...
Zaloguj się aby komentować