Komentarze (13)

@zomers pfff, amatorka. U mnie to często wystarczyło, że wszedłem do pokoju i już zaczynało działać. W końcu jak ktoś dzwonił z problemem to kazałem poczekać minimum 10 minut i też pomagało w większości przypadków. Ehhh, stare czasy robienia w helpdesku... Ale fakt, do niektórych zgłaszających to chodziliśmy bez czekania i nawet była rywalizacja kto pierwszy

@JackDaniels ja to nazywam "Ręcę, które leczą". Ale to norma w branży. Od jednego z partnerów, z którym współpracuje, co prowadzi też taki helpdesk, dostałem kiedyś koszulkę "U mnie działa" xD

@zomers @WujekAlien zaciął mi się elektryczny ręczny na jednym kole. Przyjechał koleś z ADAC, wsiadł, ręczny puścił, a chłop się patrzy na mnie jak na idiotę.

Zaloguj się aby komentować