@DiscoKhan mi koordynator wcisnął szybę samochodową zwiniętą w rulon. Nie wiem, czego się spodziewał, bo to było pobranie xd
Szybki rulon do klienta i oszczędziłem kilkanaście kilometrów, a na koniec dnia ten sam koordynator próbował mi wmówić, że wziąłem uszkodzoną i odłożoną paczkę bez jego wiedzy.
Śmieszny to był czas
@DiscoKhan @Felonious_Gru , a dajcie spokój xd ja kiedyś odbierałem dwie paczki - jako kurier - koperty mniejsze niż A5 z jakąś zawartością. Miałem przebłysk geniuszu i raz, że na magazynie bardzo uważnie je odłożyłem, a dwa to zapamiętałem godzinę xD okazało się, że zawartość w kopercie to ~1000 zł, oczywiście na magazynie zaginęły i dwa tygodnie próbowali mnie przekonać, że to moja wina xd
No i fakt, z moich obserwacji to rzadko kiedy kurierzy odpowiadali za zniszczoną paczkę
@DiscoKhan taa przepakować, raz było na tyle mało rozwalone że posłałem dalej bo klientowi się spieszyło, nawet nie przepakowali do innej koperty za 50 groszy tylko zakleili taśmą dziurę i heja
innym razem zadzwonił zupełnie obcy chłop że znalazł moją przesyłkę w koszu na śmieci na dworcu głównym w Krakowie ¯\_(ツ)_/¯
kto miał do czynienia z firmami kurierskimi więcej niż przy jednorazowych wysyłkach ten się w cyrku nie śmieje
@DiscoKhan
@festiwal_otwartego_parasola przepakowania to są tylko na ekstremalne przypadki gdzie więcej niż 50% paczki to już taśma. Chciałbym żeby to było wypbrzymienie
Jak pracowałem kiedyś dla operatora paczek o inicjałach PP to w aucie miałem po prostu taśmę i w trakcie ładowania się od razu ją zaklejałem xd gdzie indziej przynajmniej byli osobni goście na magazynie, którym mówiłem i to oni w razie co ogarniali paczkę
Zaloguj się aby komentować