Komentarze (14)
@AureliaNova W najnowszych grach, obłędnych graficznie, panuje też innego rodzaju obłęd - musi być trans, gej czy inny borostwór, a do tego postacie kobiece są zwyczajnie brzydkie jak kupa z włosem. Przynajmniej jeśli chodzi o europejskie gry, bo Azjaci mają to gdzieś i nieodmiennie pokazują w grach kotodziewczynki z wielkimi cycami i inne hentaje.
@jonas o lol, to chyba mało wiesz o azjatyckich grach, jeśli ilość wątków LGBT+ cię oburza w zachodnich produkcjach XD
No i mnie to tam realistyczne laski z CP2077, BG3, czy Assassin's Creed bardziej kręcą niż kotodziewczynki z wielkimi cycami. ALE CO KTO LUBI, PRZECIEŻ TEN WOKE TAKI NIENATURALNY, A JA ZDEGENEROWANY XD
realistyczne laski z CP2077, BG3, czy Assassin's Cree
@AureliaNova realistyczne laski z fikcji która być może się wydarzy, z takiej która się nigdy nie wydarzyła i z takiej która może kiedyś się wydarzyła jeśli przyjąć że murzyn samuraj zabijał w feudalnej Japonii a nie we współczesnym San Francisco XD
@GordonLameman Pisałem - nie gram w nowe gry, wyjaśniałem na śmieszny obrazek. A napompowane cycki znakomicie wspomagają sprzedaż czegokolwiek, gier, czekolady czy opon samochodowych, obojętnie.
@GordonLameman Służę uprzejmie wielmożnemu panu dziedzicowi: https://allegro.pl/artykul/najlepsze-gry-o-tematyce-lgbt-5LxEYODb3cq
@hellgihad Ale ocb? Akurat panie z FF7 (a tu jak byk widać nawiązanie do Aerith) są dobrze zrobione, więc na prawdę chcąc dowieść swego, to jest najbardziej zły przykład. Ogólnie sporo postaci żeńskich dalej jest OK. Nawet Pani z Returnal jest ładna jako naukowiec w średnim wieku.
Owszem, niektóre firmy idą celowo by zrobić je brzydkie w c⁎⁎j.
Zaloguj się aby komentować
