Komentarze (25)
@SuperSzturmowiec
Pewnie mieszkasz w dużym mieście, jak i ja. Kiedyś z jakimś Mirkiem się kłóciłem, że jakiegoś tam auta już się nie widuje(jakiejś starej Fiesty czy coś), i on twierdził, że jest całkiem popularne, a ja tego od kilku lat nie widziałem nawet 1 sztuki.
Jednakże gdy przez pewien czas jeździłem sporo przez mniejsze miejscowości, to codziennie widziałem takie auta jakich już w swoim mieście od dawna nie ma(raz nawet się natknąłem na Opla Kadeta D, gdzie w mieście to już nawet E nie widać xd), ot zależy gdzie się szuka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Zgrywajac_twardziela Z takim VR6 pod maską to można by się jeszcze połakomić. Inna sprawa, że ja widziałem już na żółtych blachach Alfę 156 z wcale nie V6 pod maską, Volvo S70 chyba z wolnossącym 2.5, a nawet (i to mnie rozwaliło) Peugeota 206 w zwykłej, cywilnej 5-drzwiowej odmianie.
W takich chwilach żałuję, że 10 lat temu pozbyłem się mojej Corolli E10, bo to fajne auto było. Z żoną heheszkuję, że jeszcze trochę, i na żółte zarejestruję moje gruzowate Mondeo MK3, które wrasta w ziemię, bo nie chce mi się go umyć i posprzątać, żeby wystawić na sprzedaż.
BTW - wczoraj widziałem jadącego i nawet nie zgnitego na oko Fiata Cromę pierwszej generacji i to jeszcze z przed liftu - na grubej lampie i z tym wielkim znaczkiem Fiata na czarnym grillu! Był na czarnych blachach. Zdecydowanie wyglądał na daily i chyba z jakimś grzybem za kółkiem. Nieopodal miejsca, gdzie parkuje wyżej wymienione Volvo.
Wszystkie te cudaki w Warszawie.
@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk Z tymi żółtymi blachami to mogło być tak, że to jakieś limitowane edycje których nie zauważyłeś, albo np. te auta do kogoś ważnego należały. Taka Alfa 156 chyba w żadne widełki bycia zabytkiem się raczej nie łapie(?). Croma przedlift to niezły okaz, prawie w ogóle już tych aut nie ma.
@Zgrywajac_twardziela Co Ty, wystarczy, że auto spełnia warunki związane z wiekiem i okresem od zakończenia produkcji. Widziałem wiele niezbyt "unikalnych" samochodów, które miały żółte blachy i o wielkiej zabytkowej ich wartości nic nie świadczyło (część nawet miała widoczne oznaki rdzy). Tak naprawdę wiele zależy od lokalnego konserwatora zabytków i tego jak się na dane auto zapatruje. Rzeczona Alfa już ponad 15 lat nie jest produkowana i jak najbardziej przy sprzyjającym oku konserwatora mogła zostać na listę zabytków wciągnięta. Widziałem też pełno beemek, mercedesów i innych typowo ujeżdżanych przez dresów lub taksówkarzy samochodów z żółtymi blachami.
@Zgrywajac_twardziela różową skasowali przez wyprzedzanie na skrzyżowaniu, nie sądziłem że te cienkie słupki zapewniają bezpieczeństwo przy wypadku i dachowaniu, ale dały radę.
Ja uszkodziłem UPG (część eksploatacyjna jak rozrząd w silnikach TU), po czym rozerwałem podłużnicę przy holowaniu xD
Auto sprzedałem na części, silnik jeździ do dzisiaj, skórzane wnętrze też.
Zaloguj się aby komentować

