Komentarze (12)

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, my z kumplem to nawet odblaskowe skarpetki w Jula żeśmy kupowali. Ninjów j⁎⁎ać maczetami, czy to rowerzysta czy pieszy.

@wonsz kamizelki też bywają różne. Ostatnio dwie panie z kijkami chodzą wieczorami i obie są w kamizelkach odblaskowych. Jedna ma pomarańczową i ją widać z daleka, za to druga ma żółtą i tej nie było widać do momentu, aż nie podjechałam bliżej. Jak zaparkowałam i mnie mijały to powiedziałam jej, że ta żółta kamizelka kiepsko działa, bo jej nie widać i pani nawet podziękowała, bo nie zdawała sobie sprawy. Mam nadzieję że sobie wymieni na lepszy model

@moll Decathlonowe ciuchy van rysel z normą EN17353 są zajebiste - świeci się to jak psu jajca, jedne z lepiej wydanych pieniędzy

@wonsz spoko. Ja mam odblaski przy plecaku, bo czemu nie, a do auta poza kamizelką dla siebie dokupiłam jedną dzieciową i jeździ to w kieszeni w drzwiach przy foteliku młodego, bo najczęściej go wożę, to niech ma.

Już raz musiałam skorzystać z kamizelki i trójkąta

@TupTup w tym roku jakoś w lutym darłem pizde o 6 rano na takiego debila ktory jechał krajówka do Szklarskiej bez niczego, nawet odblasków na szprychach nie miał bo mu chyba masę roweru podnosiły


Nienawidzę cweli

Sytuacja z wczoraj, typ nie miał ani oświetlenia, ani kamizelki, ale za to dla bycia lepiej widocznym postanowił przynajmniej jechać ulicą zamiast po ścieżce rowerowej

Zaloguj się aby komentować