Komentarze (14)
Węgiel który zostanie spalony w wysoko wydajnych kotłach, z filtrami wyłapującymi cząsteczki stałe, tlenki siarki i azotu. No i z daleka od miasta.
Finalna sprawność takiego rozwiązania jest podobna do samochodu spalinowego. Ze wszystkimi zaletami z mniejszych zanieczyszczeń.
PS. Słaby mem bo odpisałem.
@myoniwy no nie wiem czy mniejsze zanieczyszczenie, auta na baterie sa ciezsze, wiec potrzebuja wiecej energii zeby ruszyc, musza zima ciagle dogrzewac a latem chlodzic bateryjki, do tego wieksze zuzycie klocków tarcz opon i asfaltu
a to tylko przy normalnym uzytkowaniu, co jesli sie zwyczajowo zapali?
@macgajster to EC - elektrociepłownie, główny cel to produkcja ciepła
@HolenderskiWafel jak wyżej, ale elektrociepłownie mają wyższą sprawność bo ich celem jest przekazywanie ciepła xd
@Bajo-Jajo no-tak-bylo.jpg
Samochody elektryczne to przyszłość czy tego chcesz czy nie - nie teraz i nie w takiej formie ale to przyszłość. Przesył energii jest najlepszy z możliwych a głównym problemem jest tylko magazynowanie. Jeśli ludzkość rozwiąże w dobry sposób ten problem to wszystkie instalacje gazowe i paliwowe przestana mieć jakikolwiek ekonomiczny sens w zastosowaniach nawet po za samochodami.
Nie od razu rzym zbudowano - od czegoś trzeba było zacząć. Jakby każdy powtarzał w kółko że auta elektryczne nie mają sensu to nigdy byśmy nie inwestowali w rozwój technologii i za 50-100 lat zostalibyśmy z ręką w nocniku.
No ale najlepiej, kseonofobią i próbami ośmieszania postępu hamować rozwój ludzkości. Lata lecą a mentalny nacjonalizm się nie zmienia - https://pl.wikisource.org/wiki/Kanalizacya_miasta_Warszawy_jako_narz%C4%99dzie_judaizmu_i_szarlataneryi
Zupełnie jak z protestami jak tory budowano w polsce, "NIE BO KROWY MLEKA NIE BEDO DAWAĆ".
@libertarianin ciesze sie ze przyznałeś ze w obecnej formie nie sa celem. problemem nie sa same auta na baterie bo faktycznie sprawdzaja sie jak masz dom na przedmiesciach z garazem i wlasna stacja ladowania a do pracy max 20km wtedy to super wracasz z pracy podlaczasz i zapominasz a rano siadasz do nagrzanego auta
problemem jest to ze eu narzuca wszystkim zakaz
wszyscy maja sie przesiadac na bateryjkowe auta bo tak
jesli producenci nie beda musieli konkurowac o klienta to nie beda sie rozwijac bo europejczyk kupi najwiekszy bubel bo bedzie zmuszony czyms dojechac do pracy.
problemem nie sa same bateryjkowe auta tylko dorabianie ekologicznej ideologii ktora ma bardzo slabe podstawy naukowe.
@Bajo-Jajo do tych abstrakcyjnych terminów z UE nikt ci nie będzie z pałką latać i zabraniać jeździć starym gratem.
Generalnie nie będzie ci się to opłacało, ale to może za 20 lat będzie łatwiejsze do zrozumienia - jak będziemy w polsce stare tesle importować, nie bite z niskim przebiegiem i janusze będą wymieniać baterie w garażach na chińskie podróbki będzie bardziej zrozumiałe. Energia będzie w 80-90% ze źródeł odnawialnych w PL a paliwo po 15 zł.
@libertarianin
" jak będziemy w polsce stare tesle importować, nie bite z niskim przebiegiem i janusze będą wymieniać baterie w garażach na chińskie podróbki będzie bardziej zrozumiałe."
i tu wchodzi unia cala na niebiesko bo przygotowuja kolejny dekret wg ktorego kazda poważna naprawa (jak zdemontowanie skrzyni, wymiana uszczelki pod glowica czy wymiana przewodow hamulcowych) bedzie kwalifikowala samochod do zniszczenia na zlomie, wiec koniec koncow nie bedzie mozna nawet sprowadzic uzywanej tesli po niemcu
a wszystko w imie ochrony srodowiska
@Bajo-Jajo unia panie kolego wspiera prawo do naprawy i dąży do tego czego w stanach nie mozna uzyskać, naprawialności sprzętów oraz dłuższych gwarancji producenta. Nie bez powodu te same produkty na rynek amerykański i europejski są robione w innych liniach produkcyjnych. Drobne minimalne wyznaczanie standardów bezpieczeństwa jest dobre dla nas wszystkich.
Zaloguj się aby komentować
