Komentarze (24)

@GtotheG ja jak do pracy dojezdzalem komunikacją miejską jak miałem po godzinę w tą i z powrotem to sobie drzemki waliłem ale nie jeździłem w godzinach szczytu to zazwyczaj jakoś to szło.


Później tyle spać nie trzeba. W Japonii w ogóle dosyć standardowe zachowanie z tego co czytałem.

@Helpdesk a ja znam muay thai i mam tyle sprytu żeby telefon trzymać pod udem, bo i tak wibracje mnie będą budzić jak będę dojeżdżać do swojego przystanku.


Zresztą niska przestępczość w Japonii to wynika z fałszowania statystyk. Jak Yakuza jest ściśle powiązana z partiami rządzącymi to po co mieliby sobie psuć imidż?


Sobie poczytaj jak Japonki wyłudzają pieniądze od turystów we współpracy z policją, jak nie zapłacisz to potrafią paszport zakosić.


Wszędzie jest niska przestępczość jak się umie mądrze papier zapisać.


U nas PIS podłapał pod tym względem trochę tricków z zachodu i wschodu... Chociaż i tak odkąd najgorsza patologia wyjechała za granicę to jak mieszkam pod Warszawą to jest bezpieczniej jak w dużym mieście w Holandii albo Szwecji, mówię ze swojego doświadczenia. Fakt faktem w Holandii to sami Polacy są problematyczni dosyć często ale swoich nie ruszają na szczęście xD

@GtotheG dzisiaj chwilę mu zejdzie, bo jak go odkładałam to się do mnie rechotał, a teraz gada sam do siebie " a dzia dzia dzia" i jedzie z koksem

@GtotheG opanował pełzanie do przodu! I był niepocieszony, bo on wolniej pełza niż ja chodzę i nie dorwał się do opakowania po serku grani, co mi wypadło przy wynoszeniu kubła segregowanych śmieci do worka XD

Nie wiem ale ja 6 godzin mi wystarcza by się wyspać, w pełni. Dwa to większość osób co tak zapieprza ma dzieciaki też, a to one głównie zabierają szanse, żeby się szybko łatwo przeprowadzić blisko miejsca pracy.

Zaloguj się aby komentować