Komentarze (15)
@DiscoKhan trudno teraz znaleźć, jednak takie materiały nie pozycjonują się za dobrze. Kiedyś wpadłem w rabbit hole i było tego bardzo dużo, aż byłem w szoku. Były też subreddity, ale szybko były banowane. Pewnie że te miliony to nie z Polski, mówię to o globalnych zasięgach, ale to nie było jakieś 20 osób w foliowych czapeczkach tylko poważne dramy.
W Polsce też nie raz się spotkałem z tekstami typu "nie wiadomo co do tych szczepionek dają". Z takimi teoriami jest tak, że niektórzy nie są skłonni by zgłębiać cały temat i doszukiwać się wszystkich tajników, ale podłapią, że coś ktoś powiedział i im wystarczy. Tak jak z autyzmem na podstawie jednego gościa x lat temu.
@lurker_z_internetu tylko wiesz... Miliony globalnie to naprawdę nie są duże liczby, w samych Stanach masz pół miliarda osób. Absolutnie nie będę się sprzeczał, że takiego problemu nie ma w ogóle ale też nie ma co dramatyzować.
Ano media bardzo słabo edukowały w czasie kowida, sam często musiałem sięgać do źródłowych badań naukowych żeby mieć rzetelnie opisane co się w ogóle dzieje i jak najsensowniej reagować... Mnie nic a nic nie dziwi, że w przypadku kiedy wszędzie zakrzywiało się rzeczywistość to ludzie już zaczynali wierzyć w różne teorie - zwłaszcza, że mainstram wyśmiewał laboratoryjne pochodzenie wirusa tak samo mocno jak inne rzeczy... No to niestety, jak ktoś jest mniej ogarnięty to właśnie takimi akcjami wręcz siłowo został wepchnięty do tego żeby informacje czerpać z tych "alternatywnych źródeł". Dezinformacja nigdy się dobrze nie kończy i jest pożywką do różnego rodzaju teorii spiskowych. Nie można oczekiwać, że każdy będzie czytał źródłowe artykuły naukowe. W swoim otoczeniu różne teorie tępiłem na bieżąco i się mogłem czymś sensownym podeprzeć ale no cóż, patologia rodzi kolejne patologie... Chory okres, w dodatku ewidentnie zamieciony pod dywan jakby nigdy się nie wydarzyło. Zaś smród i podważenie zaufania do mediów będzie ciągnąć się przez dekady, bo to nigdy porządnie rozliczone nie będzie.
@lurker_z_internetu nie wiem, być może, defetysci z manią covida również mieli zasięgi w internecie. Powiedziałbym że "z milion razy" większe bo prawie cały naród się zesrał i wyzywał od antyszczepow to ch którzy nie chcieli się szczepić.
I wciąż, nikt nie zapraszał tych od 5g do tv w roli ekspertów a leszczy od "umrzesz jak się nie zaszczepisz" jak najbardziej. Dzień w dzień.
@jimmy_gonzale zgadzam się, że dużo kwestii bezpieczeństwa było przesadzonych i niebezpiecznych np. dla gospodarki czy ochrony zdrowia w przypadkach niecovidowych. Ale prawda jest taka, że niebezpieczeństwo było i nie można było lać na wszystko. Trochę wiem co mówię, mój brat zaraził się COVID będąc w szpitalu i zmarł z tego powodu. To już minęło i się z tego zbieramy teraz, możemy się pośmiać ze zdjęć takich jak to OPa, czemu nie.
IMO gorsze jest to, że na podstawie sceptycyzmu jaki wtedy się rozwinął względem szczepionek na COVID dzisiaj znacznie więcej ludzi wątpi w szczepienia w ogólności. Te sci-fi teorie z 5G o których pisałem nie przemówią oczywiście do każdego, ale zostawiają swój ślad. Nie musisz znać szczegółów skąd się to wzięło, żeby stało się to istotne dla Twoich osądów.
Weź np. środowiska chrześcijańskie które powtarzają, że szczepionki robi się z abortowanych płodów. Wiesz skąd to się wzięło? Z jednej kultury komórek macierzystych pobranych dawno temu od jednego płodu, te kultury są ciągle mnożone w warunkach invitro i stosowane w badaniach. Rzeczywistość ma niewiele wspólnego z tym co jest powtarzane, ale ziarno zostało zasiane i to wystarczyło.
Inny super przykład to "badania" nad związkiem autyzmu i szczepień. Mimo, że obalone 1000 razy na 1000 sposobów to nadal wybrzmiewa to bardzo mocno.
Zaloguj się aby komentować
