Komentarze (6)

@Alawar Kiedyś potrzebowałem książeczki wojskowej. I nigdzie nie mogłem jej znaleźć. Więc zrobiłem sobie zdjęcie, złożyłem wniosek o duplikat, zapłaciłem ileś kasy za to. I jak już ją miałem to trzeba gdzieś ją schować żeby nie zginęła. Najlepiej do portfela. I co? I tam w jednej z przegródek siedziała ta pierwsza.

Zaloguj się aby komentować