Komentarze (12)

Po pogrzebie wujka rodzina zaprosiła wszystkich na tak zwaną konsolacje, czyli obiadek ze zdjecia :) Jeden z gości sobie polewał pod stołem i na wyjściu śpiewał "Hej sokoły" Także każdy przeżywa to na swój sposób 🙂

@Gustawff Jak sięgam pamięcią to na takiej oficjalnej stypie sie nie spotkałem. Myślę ze kwestia regionu.

@festiwal_otwartego_parasola Na moim mają być striptizerki, koks i modły do dziwnych orientalnych bogów.

PS: Chcę być pochowany jak pies pod drzewem, albo pocięty i oddany na zjedzenie sępom.

Zaloguj się aby komentować